fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Sabaudowie żądają odszkodowań za wygnanie

Wiktor Emanuel próbuje odzyskać pałac na Kwirynale, w którym obecnie urzęduje prezydent Republiki
Reuters
Włoscy następcy tronu Wiktor Emanuel i jego syn Emanuel Filibert zażądali od włoskiego państwa odszkodowań za szkody moralne związane z wygnaniem. Ojciec domaga się 170 milionów euro, a syn 90 milionów euro. Na antenie telewizji RAI ogłosili również, że nie wykluczają pozwu o zwrot zarekwirowanego po wojnie majątku.
Po wojnie, w 1946 roku w wyniku powojennego referendum Włochy przekształciły się z monarchii w republikę. Sabaudowie zostali zmuszeni do opuszczenia kraju. Podstawą prawną banicji była kolaboracja z reżimem Mussoliniego, a szczególnie podpisanie przez Wiktora Emanuela III (dziadek obecnego następcy tronu) w 1938 roku ustaw rasowych, które dały początek prześladowania Żydów. Włosi nie mogli również wybaczyć Sabaudom, że w 1943 r. uciekli z Rzymu przed Niemcami na wyzwolone już przez aliantów południe kraju.Sabaudowie osiedli w Szwajcarii i rozpoczęli długą batalię o powrót do kraju i zwrot skonfiskowanego majątku. W tej ostatniej sprawie przegrali już 23 procesy. Zgodę na powrót do kraju dostali dopiero, gdy złożyli oświadczenia potępiające ustawy rasowe, przyrzekli respektować włoską konstytucję i zrezygnować z prób odzyskania majątku.
Jednocześnie Włosi zaczęli nieco inaczej patrzeć na dawnych monarchów, coraz częściej obecnych w mediach, szczególnie w kolorowych pismach i telewizji. Pod koniec lat 90. aż 8 na 10 Włochów nie miało nic przeciwko ich powrotowi do kraju. 15 marca 2003 roku Sabaudowie złożyli wizytę w Neapolu, stawiając nogę na ojczystej ziemi pierwszy raz od niemal 57 lat. Ich triumfalny przyjazd stał się wydarzeniem medialnym, a ślub księcia Emanuela Filiberto z francuską aktorką Clotilde Courau pół roku później wywołał ogólnowłoską histerię.
Wizerunkowi Sabaudów zaszkodziło aresztowanie w zeszłym roku 70- letniego dziś Wiktora Emanuela. Oskarżono go o czerpanie zysków z działalności grupy luksusowych prostytutek, nielegalnego hazardu i handlu narkotykami. Następca tronu wyszedł z aresztu, ale sprawa jest w toku. Gdyby Sabaudowie wygrali sprawę o zwrot majątków i o odszkodowania, w ich ręce wróciłby m.in. Kwirynał, obecnie siedziba prezydenta republiki, klejnoty rodzinne z banku centralnego i Villa Ada – obecnie budynek Ambasady Egiptu. Swoje nadzieje, przynajmniej na odszkodowanie, pokładają w wyroku Trybunału w Strasburgu z 2001 r., który uznał, że zapis konstytucyjny z 1947 r. zakazujący powrotu do kraju męskim potomkom ostatniego króla Humberta II, ich małżonkom i dzieciom, był pogwałceniem praw człowieka. Większość Włochów nie posiada się z oburzenia z powodu nowych żądań potomków monarchów. Sekretarz generalny Urzędu Rady Ministrów Carlo Malinconico oświadczył, że rząd nie zapłaci ani grosza i zastanawia się, czy nie żądać od Sabaudów zadośćuczynienia za winy popełnione w przeszłości. A publicysta Paolo Conti pyta na łamach „Corriere della Sera”, jaki rachunek należałoby wystawić im za ustawy rasowe.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA