fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Coraz więcej słuchaczy sprofilowanych stacji radiowych

Polskie Radio Program III. Nagranie audycji Marka NIedźwieckiego
Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Magdalena Lemańska
Słuchaczy takich rozgłośni jest coraz więcej. To trend widoczny już od dawna także w telewizji
Jak podaje Komitet Badań Radiowych, na początku 2009 roku, wąsko sformatowanych stacji radiowych (Chilli Zet, Eska Rock, Antyradio, Tok FM, Radio RAM, VOX FM, publiczna Dwójka i RMF Classic) słuchało w Polsce średnio codziennie 1,9 mln osób.
Według najnowszego badania słuchalności radiowej RadioTrack za okres od kwietnia do czerwca 2011 roku, jest ich już 2,5 mln. W dodatku najliczniejsza ich grupa, bo prawie 32 proc. słuchaczy takich rozgłośni, deklaruje, że słucha ich przez średnio aż 6 godzin dziennie. Idzie to w parze ze spadkami słuchalności największych graczy na radiowym rynku ogólnopolskim, choć oczywiście giganci radiowego rynku w Polsce - RMF FM i Radio Zet - wciąż bezdyskusyjnie mają największą słuchalność. We wspomnianym okresie wymienione stacje łącznie miały słuchalność na poziomie 5,9 proc. podczas gdy wynik RMF FM sięgał 25,39 proc., a Zetki: 16,17 proc. - Na razie trudno powiedzieć, czy to oznacza, że słuchacze odczuwają przesycenie takim formatem radiowym – komentował niedawno "Rz" spadki słuchalności w największych stacjach Alfred Ejsmont, dyrektor ds. radia, outdooru i kina w domu mediowym Universal McCann. KBR podkreśla, że słuchacze rozgłośni sprofilowanych to osoby z najatrakcyjniejszych dla reklamodawców grup: osoby młode i dorosłe, bardzo dobrze wykształcone (45,6 proc. ma wykształcenie wyższe, a 43 proc. - średnie). - Spośród grup zawodowych są to najczęściej: dyrektorzy, przedstawiciele wolnych zawodów, pracownicy umysłowi i właściciele firm - podaje komitet.
Trend polegający na odpływie odbiorców z największych stacji do mniejszych, bardziej precyzyjnie dopasowanych do ich gustów, widać już jednak wyraźnie w innym medium - telewizji - gdzie w tym roku według ekspertów kanały tematyczne mają szansę zagarnąć już 20 proc. rynku reklamy telewizyjnej (czyli zgarnąć z rynku nawet ponad 800 mln zł).
Rynek reklamy radiowej, który w biegłym roku był według Starlinka 529,3 mln zł, według Agory (właściciel m.in. radia Tok FM) ma w tym roku szansę na wzrost o 7-9 proc., choć poprzedni szacunek zakładał wzrost o 3-5 proc. Poprawione prognozy to skutek zwiększonego zainteresowania reklamodawców radiem. Zdaniem Agory w II kwartale rok do roku zwiększyli oni wydatki na to medium aż o 17 proc. Jak podaje Starlink, największy wpływ na wzrost wydatków reklamowych na radio miały najszybciej rosnące rynkowo sektory, czyli handel i finanse.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA