fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Użytkowanie to nie służebność

Umowa o użytkowanie gruntu nie jest tożsama z umową ustanowienia służebności gruntowej – potwierdziła Izba Skarbowa w Poznaniu (BM/415-26/07/Z/MCY). Rozróżnienie jest istotne z powodu odmiennych skutków podatkowych: posiadacz gruntu rolnego obciążonego służebnością nie zapłaci podatku od odszkodowania wypłaconego z tego tytułu, natomiast wynagrodzeniem za użytkowanie musi się podzielić z fiskusem.
Sprawa dotyczyła podatnika, który w maju 2007 r. zawarł umowę w formie aktu notarialnego z przedsiębiorstwem Aquanet SA o bezterminowym prawie użytkowania nieruchomości. Użytkowanie miało się ograniczać do korzystania przez Aquanet z części (pasa) gruntu wchodzącego w skład gospodarstwa rolnego należącego do podatnika. Przedsiębiorstwo ma na nim wybudować i utrzymywać magistralę wodociągową wraz z kablem teletechnicznym. Spółka zobowiązała się, że w razie prowadzenia jakichkolwiek prac remontowych, naprawy czy konserwacji, przywróci otoczenie do stanu pierwotnego, a właściciel gruntu obiecał, że nie będzie sadził drzew i krzewów ani budował czegokolwiek w pasie gruntu, aby nie zakłócać wykonywania przez spółkę prawa użytkowania. Od Aquanet SA podatnik miał dostać jednorazowe wynagrodzenie. Podatnik uznał, że nie powinien płacić podatku dochodowego od tego wynagrodzenia, gdyż jest ono w istocie odszkodowaniem z tytułu ustanowienia służebności gruntowej. Odszkodowanie takie – w myśl art. 21 ust. 1 pkt 120 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych – jest zwolnione od podatku dochodowego, jeśli grunt wchodzi w skład gospodarstwa rolnego.
Jednak dyrektor poznańskiej Izby Skarbowej stwierdził, że do ustanowienia służebności nie doszło. Powołał się na definicję z art. 285 kodeksu cywilnego. Wynika z niej, że służebność gruntowa jest obciążeniem cudzej nieruchomości, mającym na celu zwiększenie użyteczności innej nieruchomości (tzw. władnącej). Bezwzględnie zatem musi istnieć ta „nieruchomość władnąca”, a ustanowiona służebność musi służyć zwiększeniu jej użyteczności. Podatnik nie przedstawił informacji o istnieniu nieruchomości władnącej, a z przedstawionego przez niego stanu faktycznego wynika, że ze spółką Aquanet zawarł umowę bezterminowego prawa użytkowania nieruchomości. Takie prawo jest odrębnie określone w kodeksie cywilnym (art. 252). Polega na używaniu rzeczy (np. nieruchomości) i pobieraniu z niej pożytków. – A zatem w tej sprawie nie mamy do czynienia z ustanowieniem służebności gruntowej, który to wymóg jest niezbędny do zastosowania przedmiotowego zwolnienia z podatku dochodowego – uznał dyrektor IS. Źródło: http://sip.mf.gov.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA