fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sylwetki

Powstaje regionalny potentat farmaceutyczny

Gedeon Richter i Polpharma po połączeniu będą funkcjonować na dotychczasowych rynkach jako odrębne marki. W dalszej perspektywie nie wykluczają też kolejnych przejęć, na przykład w sektorze biotechnologii
Rz: Jak długo trwały rozmowy o połączeniu?
Jerzy Starak: Od kilku lat obserwowałem bacznie poczynania Gedeon Richter. Wysoko oceniam ich skuteczność i długofalowe podejście do biznesu. Stopniowo poświęcaliśmy sobie coraz więcej uwagi, przyglądając się drugiej stronie i analizując efekty ewentualnej współpracy. Dostrzegamy komplementarność portfolio, podobieństwo filozofii działania, rozmowy były więc konstruktywne. Rz: Jakie korzyści z połączenia odniosą obie firmy?Erik Bogsch: Gedeon Richter zyskuje długoterminowo stabilnego udziałowca. Kapitalizacja rynkowa obu firm po połączeniu wyniesie co najmniej 5,3 mld USD.
Jerzy Starak: Wspólnie będziemy zajmować czołowe pozycje na najważniejszych krajowych rynkach tego regionu – m.in. w Rosji, Polsce i na Węgrzech. Do portfolio Polpharmy dołączają kolejne grupy leków, takie jak sterydy, w których produkcji Gedeon jest światowym liderem. Zyskujemy też dostęp do już istniejącej szerokiej bazy dystrybucyjnej GR zarówno w naszym regionie, jak i w Rosji oraz w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych. Rz: Czy Polpharma i Gedeon Richter po połączeniu planują powiększać swój stan posiadania poprzez przejęcia innych spółek? Erik Eogsch: Jedną z ról Jerzego Staraka jako wiceprzewodniczącego naszej rady dyrektorów będzie analiza nowych możliwości akwizycji. Jednak w pierwszym etapie fuzji, który planujemy zakończyć w przyszłym roku, priorytetem będzie sprawne przeprowadzenie integracji. Musimy udowodnić akcjonariuszom, że połączenie zaowocowało dobrymi wynikami. Jerzy Starak: Jeśli trafi się okazja do przejęć, która umożliwi nam inwestycje w nowe leki biotechnologiczne, będziemy przyglądać się kandydatom. Rz: Jaka będzie teraz pozycja Polpharmy? Jerzy Starak: Będziemy mogli skutecznie konkurować z globalnymi graczami. Nasz potencjał w zakresie badań i rozwoju we wszystkich krajach to blisko tysiąc wysokiej klasy naukowców i specjalistów oraz znaczące środki na rozwój nowych produktów. To oznacza szybsze wprowadzanie na rynek nie tylko leków generycznych, ale i oryginalnych, które stanowią ok. 15 proc. portfela GR, oraz leków nowej generacji. Rz: Co dalej z marką Polpharma? Jerzy Starak: Spółka będzie nadal funkcjonować jako niezależny podmiot prawny, pod dotychczasową nazwą. Rz: Czy dojdzie do przeniesienia produkcji między Gedeonem a Polpharmą? Erik Eogsch: Obecnie tego nie planujemy, decyzje w tym zakresie zapadną po sfinalizowaniu transakcji i będą poprzedzone analizą biznesową. Połączenie musi jeszcze zaaprobować 18 grudnia walne zgromadzenie akcjonariuszy i urzędy antymonopolowe. Roczna sprzedaż obu firm powinna sięgnąć 1,6 mld USD. Gedeon Richter planuje też wejście w przyszłym roku na warszawską giełdę. Taki krok zyskał już nieformalną aprobatę rady dyrektorów. Najważniejszym rynkiem dla obu firm pozostanie Polska – po połączeniu będą mieć w nim 7,2 proc. udziałów. Lider, GlaxoSmithKline kontroluje 7,7 proc. rynku. Na wieść o połączeniu kurs Gedeon Richter w ciągu dwóch dni wzrósł o 9 proc.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA