fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Warszawa

Nowoczesny wymiar kina

Rzeczpospolita
To propozycja Multikina i Silver Screenu. Już w weekend można się przekonać, czym jest cyfrowe kino trójwymiarowe
W kinie 3D widz dzięki złudzeniu optycznemu ma wrażenie, że jest w środku przedstawianych na ekranie wydarzeń. Do tej pory efekt ten można było osiągnąć jedynie przy użyciu specjalnych okularów i ekranów – takich jak te zamontowane w kinie IMAX na Sadybie.
– Okulary nadal są niezbędne, ale dzięki projektorom cyfrowym i specjalnym filtrom dziś możemy organizować trójwymiarowe seanse także w salach ze zwykłym ekranem – mówi Richard Walsh z firmy Dolby wyprowadzającej technologię 3D Digital Cinema w Multikinie Złote Tarasy.To w tym śródmiejskim kinie po raz pierwszy będzie można sprawdzić, jak działa nowa technologia. – W weekend organizujemy dni otwarte – mówi Mariusz Spisz, dyrektor marketingu sieci. Między godz. 10 a 22 każdy chętny może bezpłatnie wejść do jednej z dwóch sal wyposażonych w specjalne cyfrowe projektory – Na razie pokażemy zwiastuny i fragmenty filmów.
Pierwszą pełnometrażową produkcją, jaka wejdzie na ekrany, będzie animacja fantasy „Beowulf”. A ponieważ konkurencja nie próżnuje, jego premierowe pokazy odbędą się w przyszły piątek równolegle w Multikinie, Orange IMAX i Silver Screen Mokotów. – Jestem pewien, że na widzach seanse te zrobią oszałamiające wrażenie – mówi Roman Jarosz, dyrektor marketingu Silver Screen. – To coś, czego w kinie jeszcze nie było. W przyszłym roku w 3D zobaczymy nie tylko nowości takie jak „Fly Me to the Moon”, „Miasteczko Halloween” czy zapisy koncertów np. U2, lecz starsze filmy np. „Władcę pierścieni”, „Titanica”, „Kurczaka małego” i „Rodzinkę Robinsonów”. Projektorami cyfrowymi dysponuje też NoveKino Praha. Anna Antoniszewska z praskiego multipleksu zapewnia, że choć jeszcze za wcześnie, by podać konkretną datę, tu także będą się odbywać projekcje 3D.Pierwsze we wschodniej Europie pokazy w nowej technologii zaplanowano nie tylko w stolicy. Od przyszłego piątku nową jakość będą mogli ocenić mieszkańcy Poznania i Łodzi.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA