fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Biznes w drodze do Europy

Archiwum
Najlepsze polskie firmy wybrane. Za kilka miesięcy zmierzą się z europejskimi konkurentami. I nie są bez szans
„Best of European Business” – nazwa konkursu zorganizowanego w Polsce przez firmę doradczą Roland Berger Strategy Consultants już po raz trzeci nie pozostawia wątpliwości. Jego laureatami zostają najlepsze i najbardziej efektywne przedsiębiorstwa.
– W ramach konkursu poszukujemy, promujemy oraz nagradzamy najlepsze firmy, a pozostałe zachęcamy do osiągania jeszcze lepszych rezultatów – podkreśla Artur Pielach, partner zarządzający warszawskiego biura Roland Berger Strategy Consultants.Spółka Inter Groclin Auto drugi rok z rzędu została wyróżniona w kategorii konkurencyjność międzynarodowa. Już po raz drugi w obszarze fuzji i przejęć najlepszy okazał się także PKN Orlen. W tej samej kategorii co wielkopolskiego producenta poszyć samochodowych wyróżniono Gdańską Stocznię Remontową. Mimo że przemysł stoczniowy uważany jest w Polsce za deficytowy, potrafiła znaleźć sposób nie tylko na przetrwanie, ale i na podbój światowych rynków. Dziś jest w pierwszej piątce największych stoczni remontowych na świecie.
W kategorii wzrost statuetki przyznano: LPP, Fabryce Maszyn Famur i wrocławskiemu Koelnerowi. LPP w ciągu ostatnich czterech lat trzykrotnie zwiększyła przychody, Koelner aż siedmiokrotnie. Przyczyną wyróżnienia Famuru są zaś „działania zmierzające do stworzenia w drodze akwizycji silnej grupy kapitałowej”. Konkurs „Best of European Business” organizowany jest w ośmiu krajach Unii Europejskiej: Belgii, Francji, Hiszpanii, Niemczech, Portugalii, Wielkiej Brytanii, Włoszech oraz Polsce. „Rzeczpospolita” jest patronem medialnym przedsięwzięcia w Polsce. W 2008 r. nie planujemy przeprowadzania kolejnych akwizycji. Skupimy się na porządkowaniu i zwiększaniu efektywności działania naszej grupy. Szacujemy, że m.in. dzięki temu będziemy mogli w najbliższych kilku latach zwiększać przychody o kilkadziesiąt procent rocznie. Dziś nie jesteśmy jeszcze firmą globalną, ale już na pewno ponadeuropejską. Eksport stanowi obecnie 80, 90 proc. naszych przychodów. Uczestniczymy rocznie w 900 – 1000 zagranicznych przetargach, z czego ok. 300 udaje nam się wygrać. Trudno chyba o inną polską firmę, tak aktywną na światowych rynkach. Nasze przychody od dziesięciu lat rosną nieprzerwanie w tempie 20 – 30 proc. rocznie, podobnie będzie w 2007 r. W przyszłym roku zamierzamy rozwijać sieć sprzedaży w kraju i za granicą. Powierzchnia handlowa LPP zwiększy się o ok. 30 tys. mkw., do 170 – 180 tys. mkw. Liczba sklepów wzrośnie o 60 – 70, do ok. 380. Bardzo ciekawymi dla nas rynkami są Rosja i Rumunia w związku z szybkim rozwojem centrów handlowych. Wejdziemy na nie w przyszłym roku. Już dziś praktycznie cała nasza produkcja trafia na eksport. To cieszy tym bardziej, że nasza branża jest niezwykle konkurencyjna. Nasi klienci, czyli koncerny samochodowe, stale naciskają na obniżanie kosztów, ale wymagają zachowania wysokiej jakości. Nam się to udaje, ale jesteśmy zmuszeni przenieść całą produkcję na Ukrainę, gdzie koszty są dużo niższe. Nagroda w kategorii wzrost jest dla nas szczególnym powodem do satysfakcji. Potwierdza, że obrana strategia przynosi oczekiwane efekty. Chcemy zwiększać wartość firmy dla naszych akcjonariuszy i potencjalnych inwestorów. Naszym priorytetem jest konsekwentne rozwijanie spółki i inwestowanie pozyskanego z rynku kapitału.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA