fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Warszawa

Ratować perełkę Grochowa

Rzeczpospolita
Konserwator chce, by cały teren XIX-wiecznego Instytutu Weterynarii przy ul. Grochowskiej trafił do rejestru zabytków. Właściciel protestuje
Niedawno na budynku Instytutu zawisła tabliczka z napisem Policja.
– To nie jest początek urządzania posterunku, tylko plan filmowy serialu telewizyjnego „Gliny” – wyjaśnia wiceburmistrz Pragi-Południe Adam Grzegrzółka. Jakie będą ostateczne losy opuszczonego od trzech lat budynku, nie wiadomo. Sprawą zajmuje się wojewódzki konserwator zabytków. W maju wpisał cały, ponaddwuhektarowy, teren przy ul. Grochowskiej do rejestru zabytków. Od decyzji odwołał się właściciel, czyli Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego. – Zabytkami jest tylko pięć budynków, pozostałe to obskurne garaże z lat 70. – mówi rzecznik uczelni Krzysztof Szwejk.
– Zabytkiem, oprócz budynków, jest całe założenie parkowe – ripostuje wojewódzki konserwator Barbara Jezierska. Dodaje, że zamierza utrzymać decyzję i ochronić cały teren. – To zbyt łakomy kąsek dla deweloperów. Jak wpiszemy do rejestru tylko budynki, to w parku za chwilę wyrosną apartamentowce. A chętny na teren Instytutu Weterynarii już jest. – Zawarliśmy umowę przedwstępną z firmą J.M. Invest, która chce kupić wszystkie nieruchomości – przyznaje rzecznik SGGW. – Ich wartość rzeczoznawca wycenił na 15 mln zł. Prezes J.M. Inwest Jerzy Mendelka czuje się oszukany. – Gdy się decydowaliśmy na kupno, to była mowa, że tylko część budynków będzie w rejestrze. O parku pierwsze słyszę. Przecież tam są chaszcze – mówi. Mendelka dodaje jednak, że z zakupu nie zrezygnuje. – Wpłaciłem w kwietniu 1,5 mln zł, mam plany, by umieścić w budynku szkołę florystyki. Nad resztą terenu myślę. Ma żal do konserwatora, że traktuje deweloperów jak szkodników. – Przecież ja z tego instytutu perełkę zrobię – zapewnia. Nieoficjalnie wiadomo, że konserwatorzy chętniej widzieliby przy ul. Grochowskiej instytucję naukową. Zgłosili się już nawet zainteresowani. – Wystąpiliśmy do SGGW z ofertą zakupu – mówi prorektor Wyższej Szkoły Handlu i Finansów Międzynarodowych Jarosław Podelski. – Na razie sprawa nie jest aktualna, ale może deweloper zniechęci się wpisem do rejestru. Prorektor planuje utworzenie tu Akademii Mazowieckiej dla ok. 10 tys. studentów. – To idealne miejsce na centrum naukowe – dodaje. Prezes Jerzy Mendelka grozi, że jeśli będą mu rzucane kłody pod nogi, pójdzie do sądu. Zgodę na sprzedaż musi wydać Ministerstwo Skarbu. Na razie konserwator zleciła dodatkową ekspertyzę obiektu.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA