W piątek na przedmieściach Moskwy dokonano zamachu na gen. Aleksiejewa, zastępcę szefa rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU. Został postrzelony i w ciężkim stanie trafił do szpitala, ale przeżył. Rosyjskie media twierdzą, że generał się bronił i wystraszył sprawcę.
Kto stał za nieudaną próbą zabójstwa jednej z najważniejszych osób w rosyjskich służbach? Tu zaczyna się najciekawsze. W weekend Rosjanie ściągnęli z Dubaju rosyjskiego obywatela Lubomira Korbę, a na terenie Rosji zatrzymują jego domniemanego wspólnika, niejakiego Wiktora Wasina (również obywatela Rosji). Obaj, co w Rosji nikogo nie dziwi, natychmiast przyznali się do winy i złożyli obszerne zeznania. O ich winie przesądził nie sąd (co w Rosji jest normą), lecz Federalna Służba Bezpieczeństwa, która w poniedziałek opublikowała odpowiedni komunikat.
Zamach na generała GRU. Jak wygląda wersja zdarzeń, przedstawiona przez FSB?
W komunikacie FSB stwierdza, że sprawcy działali na zlecenie Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Z informacji tych wynika, że bezpośredni wykonawca miał zostać zwerbowany w ubiegłym roku na terenie Ukrainy i odbyć szkolenia na poligonie w Kijowie. Miał się uczyć „obsługi aplikacji Zoom”. Co więcej, w komunikacie FSB jest mowa o tym, że do zwerbowania Rosjanina przez Ukraińców doszło „przy pomocy polskich służb specjalnych”, które jakoby wykorzystały do tego celu mieszkającego w Polsce syna mężczyzny.
Czytaj więcej
Czwarty w ciągu roku zamach w Moskwie na wysokiego rangą dowódcę wojskowego tym razem był nieudany. Poprzednie ofiary ginęły od eksplozji ładunków...
Na tym pisana przez FSB lista odpowiedzialnych za zamach na generała się nie kończy. Wspólnik Korby miał wziąć udział w zamachu „z pobudek terrorystycznych””. „Wasin jest zwolennikiem międzynarodowej »Fundacji na rzecz walki z korupcją«, uznanej za organizację terrorystyczną. Brał udział w akcjach protestacyjnych w Moskwie. Rejestrował się na stronach »Inteligentnego Głosowania« oraz »Sztabu Nawalnego«, a także zamieszczał w mediach społecznościowych publikacje przeciwko poprawkom do Konstytucji Federacji Rosyjskiej (które wydłużały rządy Putina – red.)” – czytamy w komunikacie FSB.