fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mniejszości

Polski działacz głoduje

ROL
Igor Bancer, były rzecznik niezależnego Związku Polaków na Białorusi (ZPB), skazany w Grodnie na pięć dni aresztu za „drobne chuligaństwo”, ogłosił głodówkę.
Korespondencja z Grodna
– Mąż rozpoczął strajk głodowy na znak protestu przeciwko karze, którą uznał za motywowaną politycznie – powiedziała „Rz" żona Bancera i prezes ZPB Anżelika Orechwo. Do zatrzymania Bancera doszło we wtorek rano, gdy szedł pod gmach sądu, w którym za zamkniętymi drzwiami toczył się proces szefa Rady Naczelnej ZPB i korespondenta „Gazety Wyborczej" Andrzeja Poczobuta oskarżonego o zniesławienie Aleksandra Łukaszenki. Bancer został zatrzymany tuż po wyjściu z domu. Orechwo w obawie przed zatrzymaniem ukrywała się przez cały dzień z małą córeczką u rodziców męża.
Milicja chciała ją przesłuchać w sprawie działacza ZPB Aleksego Saleja oskarżonego o rozpowszechnianie pornografii. Salej ukrywa się w Polsce.
W tej sprawie przesłuchano także Bancera. Potem trafił na pięć dni do aresztu. Miał przeklinać w obecności milicjantów. Według Anżeliki Orechwo chodziło jednak o to, by uniemożliwić mu przyjście na proces Poczobuta.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA