Ekonomia

Optymizm wrócił na GPW

Wig20 był już blisko rekordu, ale nie zdołał go pokonać. Z kolei na parkietach Europy Zachodniej trwało odreagowywanie głębokich spadków z poniedziałku
We wtorek WIG20 na godzinę przed zakończeniem notowań znalazł się tylko 7 pkt poniżej ustanowionego 11 października rekordu zamknięcia wynoszącego 3910 pkt. Wzrost w stosunku do zamknięcia sesji w poniedziałek w tym momencie przekraczał 2,5 proc.
Mocno zwyżkowały akcje: Pekao, PKO BP, BRE i BZ WBK. O ponad 6 proc. rosły notowania TVN, a wraz z rosnącymi cenami surowców drożały PKN Orlen i KGHM. Gdy dołoży się do tego ponad 3-proc. zwyżkę kursu Telekomunikacji Polskiej, nie może dziwić flirt indeksu z poziomem rekordu wszech czasów. Nie da się jednak nie zauważyć, że ten ruch w górę potęgowały kosze zleceń kupna pakietów akcji. Co innego jednak dojść do rekordu, a co innego go pokonać. Wczoraj to się nie udało, choć szanse nadal istnieją. We wtorek na parkiecie pojawiły się akcje Izolacji Jarocin. Spółka przeniosła notowania z rynku CeTO. Na zamknięciu jej kurs wzrósł o 17 proc. Jarocińska Izolacja jest już dziewiątą firmą w tym roku, która przeszła z CeTO na GPW. Na zachodnioeuropejskich parkietach indeksy odrabiały straty z sesji poniedziałkowych. Jako główny powód poprawy nastrojów obserwatorzy wskazywali publikacje dobrych wyników kwartalnych spółek. Pierwszym impulsem był amerykański Apple, który po zakończeniu sesji poniedziałkowej pochwalił się ponad 60-proc. wzrostem zysków, zdecydowanie przewyższającym prognozy analityków. Na Starym Kontynencie oczekiwania pobił brytyjski koncern paliwowy BP, którego wzrost kursu przyczynił się do ponad 1-proc. wzrostu indeksu FTSE 100. Także w USA sesja zakończyła się wyraźnymi wzrostami.
Innym spółkom surowcowym pomagały natomiast rosnące ceny ropy naftowej i miedzi. Na koniec dnia indeksy giełd w Londynie, Frankfurcie i Paryżu notowały ok. 1-proc. zwyżki.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL