Opinie

Klauzule walutowe w umownych zobowiązaniach

O tym, co trzeba mieć na uwadze przy formułowaniu klauzuli walutowej – pisze Konrad Madej partner zarządzający, KMLEGAL Kancelaria Prawna
Kwestia sposobu przeliczania walut na złote w celu spełnienia świadczenia pieniężnego bardzo często regulowana jest w umowie, zwłaszcza gdy stronami danej transakcji są podmioty mające siedziby w różnych państwach.
Jeśli kwestii tej nie uregulowano w umowie, ta zaś poddana jest prawu polskiemu, zastosowanie ma art. 358 § 1 kodeksu cywilnego. Stanowi on, że jeżeli przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej, dłużnik może spełnić świadczenie w walucie polskiej, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe będące źródłem zobowiązania lub czynność prawna zastrzega spełnienie świadczenia w walucie obcej. Dalej (§ 2) przepis wskazuje sposób przeliczania walut: wartość waluty obcej określa się według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia wymagalności roszczenia, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe lub czynność prawna stanowi inaczej. W razie zwłoki dłużnika wierzyciel może żądać spełnienia świadczenia w walucie polskiej według kursu średniego ogłaszanego przez NBP z dnia, w którym zapłata jest dokonana. Gdy strony transakcji uregulowały kwestię płatności oraz przeliczania walut w umowie, zastosowanie mają postanowienia tej umowy, które zgodnie z brzmieniem ww. przepisu mają pierwszeństwo.

Co dzień dwa kursy

Najczęściej jako walutę bazową przyjmuje się euro (EUR) lub dolar amerykański (USD), a jako wartość waluty do przeliczenia – bieżący średni kurs tych walut w złotych na dany dzień, formułując klauzulę walutową w ten sposób, że dana strona zobowiązana jest do zapłaty równowartości danej kwoty EUR lub USD w złotych polskich, obliczanej na podstawie średniego kursu NBP EUR lub USD z danego dnia, np. z dnia wystawienia faktury przez dostawcę. Ze względu na częstotliwość stosowania powyższe parametry posłużą za przykład w niniejszych rozważaniach. Przy zamieszczaniu klauzul walutowych w umowach należy zachować daleko idącą ostrożność, ponieważ zdarzają się wątpliwości co do interpretacji ich zapisów, które często bywają rozwiązywane na drodze sądowej lub w arbitrażu. Podstawowe ryzyko wynika z faktu, że danego dnia na stronie NBP oraz w innych miejscach publikacji średnich kursów walut NBP (serwisy informacyjne Reuters, Bloomberg oraz oddziały NBP) pojawiają się dwa bieżące średnie kursy EUR i USD – jeden to kurs ogłaszany poprzedniego dnia, obliczany dla poprzedniego dnia, drugi to kurs ogłaszany danego dnia na podstawie danych z tego dnia. Wynika to z regulacji dotyczącej wyliczania i ogłaszania kursów średnich NBP, a konkretnie z § 2 pkt 1 uchwały nr 51/2002 zarządu NBP z 3 września 2002 r. w sprawie sposobu wyliczania i ogłaszania bieżących kursów walut obcych (DzUrz NBP z 2002 r., nr 14, poz. 39 ze zm., dalej: uchwała NBP). Przepis ten mówi, że bieżące kursy średnie EUR i USD wyliczane są na godz. 11. W praktyce kursy te pojawiają się na stronie NBP między 11.45 a 12.15 każdego dnia. Każdego więc dnia mamy dwa kursy: jeden wyliczony na godzinę 11 dnia poprzedniego i poprzedniego dnia ogłoszony oraz drugi obliczany na godzinę 11 bieżącego dnia i tegoż dnia ogłoszony. Do momentu wyliczenia i ogłoszenia kursu dla danego dnia na stronie internetowej oraz w innych miejscach publikacji widnieje kurs obliczony dla dnia poprzedniego i poprzedniego dnia ogłoszony. Jeśli klauzula walutowa zawiera niejasne sformułowania i może powodować wątpliwości interpretacyjne, pojawia się ryzyko, że jedna ze stron będzie chciała wykorzystać ten fakt, aby zastosować ten spośród dwóch kursów, który jest dla niej korzystniejszy. W razie znacznych wahań kursowych różnice w wysokości wymagalnego zobowiązania mogą być z tego powodu bardzo znaczne.

Zasady przeliczania

Aby uniknąć ewentualnych wątpliwości interpretacyjnych, który z dwóch kursów widocznych na stronie NBP danego dnia zastosować w razie konieczności przeliczania walut, należy w klauzulach walutowych precyzyjnie określać zasady przeliczania walut oraz kurs, po którym ma to następować. Przykładowe sformułowanie: „Wartość do zapłaty stanowić będzie równowartość kwoty X EUR przeliczonej na PLN według kursu średniego NBP z dnia wystawienia faktury, powiększonej o podatek VAT", może rodzić wspomniane wątpliwości, zamiast tego ww. zapis należałoby zastąpić formułą: „... przeliczonej na PLN według kursu średniego NBP ogłaszanego w dniu wystawienia faktury...". Wtedy jest jasne, że chodzi o kurs obliczany zgodnie z ww. zarządzeniem NBP na godzinę 11 konkretnego dnia, gdyż tylko ten kurs jest danego dnia ogłoszony. Poprzedni kurs widniejący w miejscach publikacji, np. na stronie NBP, jest kursem ogłaszanym poprzedniego dnia (mimo że widnieje na stronie NPB aż do momentu wyliczenia i ogłoszenia kursu z określonego dnia). Zgodnie z uchwałą NBP kursy EUR i USD w złotych wyliczane są na godzinę 11.00 w ten sposób, że między 10.55 a 11.00 NBP pyta o kursy kupna i sprzedaży EUR i USD w złotych dziesięć banków z „Listy banków kandydujących do pełnienia funkcji dilera rynku pieniężnego według wielkości obrotów na międzybankowym rynku walutowym – transakcje »spot« w obszarze waluta – złoty" (jak to ujmuje uchwała NBP). Kursy EUR i USD w złotych wyliczane są – odrzucając po dwa skrajne uśrednione kwotowania dla każdej z walut – jako średnia arytmetyczna z sześciu pozostałych uśrednionych kwotowań. Kursy innych walut obliczane są na podstawie wyliczonego w powyższy sposób kursu EUR w złotych i rynkowych kursów EUR do tych walut z godziny 11 (ogłaszanych w serwisach informacyjnych Reutersa oraz Bloomberga). Zatem jedynie kurs EUR i USD obliczany jest bezpośrednio na podstawie kwotowań z banków referencyjnych, kursy pozostałych walut obliczane są na podstawie ich wartości w stosunku do EUR i wartości EUR w stosunku do złotego. Pojawia się tu kolejny problem, który trzeba mieć na uwadze przy formułowaniu klauzuli walutowej. O ile w razie oparcia danej klauzuli na walucie bazowej EUR lub USD, których kurs średni obliczany jest bezpośrednio na podstawie kwotowań, ryzyko walutowe uzależnione jest od wzajemnych relacji EUR lub USD do złotego, o tyle w razie oparcia klauzuli na innej walucie, np. popularnym franku szwajcarskim czy funcie szterlingu, musimy brać pod uwagę ryzyko walutowe związane z wzajemną relacją trzech walut: EUR i złotego oraz EUR i franka lub funta. W związku z tym najbardziej rekomendowanym rozwiązaniem jest opieranie klauzul walutowych na bazie EUR lub USD jako walutach, których bieżący kurs średni oblicza się na podstawie bezpośrednich kwotowań z banków referencyjnych.

Uniknąć wątpliwości

Warto wspomnieć, że NBP wylicza również bieżące kursy kupna i sprzedaży dla najważniejszych walut (w tym EUR i USD), z tym że tutaj zapytanie o kurs jest kierowane do banków referencyjnych między godziną 16 a 16.05, a NBP ogłasza bieżące kursy kupna i sprzedaży w oddziałach NBP oraz na stronie internetowej NBP następnego dnia roboczego po dniu wyliczenia kursów, a nie, jak to jest w wypadku bieżącego kursu średniego, w dniu wyliczenia kursu. Mimo różnic w godzinach obliczania, a co za tym idzie w godzinach publikacji między bieżącymi kursami średnimi a kursami kupna i sprzedaży, powyższe rozważania odnoszą się również do tych drugich. Mimo że w wypadku kursów kupna i sprzedaży większą część dnia w miejscach publikacji widnieje jeden kurs, to jest to kurs obliczany dla dnia poprzedniego i żeby uniknąć wątpliwości, który kurs stosować, przy formułowaniu klauzuli walutowej również najlepiej stosować formułę „... przeliczona na PLN według kursu kupna/sprzedaży NBP ogłaszanego w dniu...". Także w wypadku bieżących kursów kupna i sprzedaży jedynie kursy EUR i USD oblicza się bezpośrednio na podstawie danych z banków referencyjnych, a kursy innych walut, biorąc pod uwagę kurs danej waluty do EUR i kurs EUR do złotego. Na zakończenie warto dodać, że bieżące kursy średnie mniej popularnych walut, np. birra etiopskiego – ETB, dinara irackiego – IQD, dolara liberyjskiego – LRD, liczone są jedynie co środę na podstawie średniego kursu EUR wyrażonego w złotych i kursów rynkowych EUR do tych walut dostępnych w serwisach informacyjnych, biuletynach lub w prasie finansowej. Dla tych walut nie oblicza się bieżących kursów kupna i sprzedaży. Czytaj więcej w serwisie: Prawnicy, doradcy i biegli » Opinie i analizy  
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL