Nieruchomości

Akt notarialny zamiast zwykłej umowy

Spółdzielcy, którzy chcą przekształcić lokatorskie prawo we własnościowe, muszą iść do notariusza. Do niedawna wystarczała zwykła umowa
– Przez długie lata można się było ubiegać o własnościowe prawa, a spółdzielcy podpisywali zwykłe umowy.
Regulował to art. 171 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Ten przepis uchyliła jednak jej ostatnia nowelizacja ustawy o spółdzielniach, obowiązująca od 31 lipca br. Stało się tak dlatego, że zakazała ona ustanawiania nowych własnościowych praw.
Jednocześnie ustanowiła jeden wyjątek. Chodzi o spółdzielców, którzy mieszkają w blokach postawionych na gruncie o nieuregulowanym stanie prawnym. Problem występuje przede wszystkim w dużych spółdzielniach mieszkaniowych. W takiej sytuacji są między innymi dwa osiedla Spółdzielni Mieszkaniowej Energetyka z Warszawy. Wyjściem jest zmiana statusu mieszkania na własnościowy, co można zrobić tylko do 31 grudnia 2010 r. Niektórzy już dokonali takich przekształceń, między innymi kilku spółdzielców z Energetyki. Spółdzielnia podpisała z nimi zwykłe umowy pisemne. Powstają jednak istotne wątpliwości prawne, czy forma pisemna jest wystarczająca. – Art. 245 § 1 kodeksu cywilnego mówi, że jeżeli ustawa nie reguluje inaczej, stosuje się przepisy o przeniesieniu własności. W tej chwili żaden przepis ustawy o spółdzielniach nie informuje, w jakiej formie ma być ustanowione własnościowe prawo. Oznacza to, że stosuje się uregulowania k.c. dotyczące przenoszenia własności nieruchomości. Niezbędny jest więc akt notarialny – uważa notariusz Robert Giler, wiceprezes Warszawskiej Izby Notarialnej. Odmiennego zdania jest Sylwester Mirecki, wiceprezes Energetyki. – Uchylony przepis dotyczył nowych mieszkań własnościowych, a nie przekształceń istniejących już praw rzeczowych. Ustawa spółdzielcza – dodaje Giler – nie wspomina też słowem o ewentualnych kosztach notarialnych. Oznacza to, że stosuje się te, o których mówi rozporządzenie ministra sprawiedliwości dotyczące taksy notarialnej. Wysokość wynagrodzenia notariusza będzie więc zależała od wartości ustanawianego prawa. Członek spółdzielni nie będzie jednak musiał płacić podatku od czynności cywilnoprawnych. Pobiera się go bowiem, tylko gdy dotyczy to umowy sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Przekształcenie u notariusza byłoby więc bardzo kosztowne. – Jest na to jedna rada – uważa Kamila Dołowska z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Kodeks cywilny dopuszcza, żeby przy przenoszeniu ograniczonego prawa rzeczowego oświadczenie właściciela było w formie aktu notarialnego. Władze spółdzielni mogłyby więc zawrzeć umowę pisemną ze spółdzielcą, a następnie złożyć notarialnie swoje oświadczenie o ustanowieniu tego prawa. Wtedy spółdzielca nic by nie płacił.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL