fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notowania

Buffett zachęca inwestorów do pozostania w Japonii

AFP
Grzegorz Siemionczyk
Legendarny inwestor Warren Buffett oświadczył, że nie zamierza wycofywać swojego kapitału z Japonii. Kataklizm sprzed ponad tygodnia nie zmienił według niego perspektyw japońskiej gospodarki, ale przeciwnie, stworzył okazję do kupowania akcji
Firma inwestycyjna miliardera, Berkshire Hathaway, kontroluje m.in. 80 proc. japońskiego koncernu Iscar Metalworking, producenta narzędzi do obróbki skrawaniem.
W ub.r. Buffett odwołał wizytę w jednym z zakładów należącej do Iscar spółki Tungaloy w prefekturze Fukushima. Po trzęsieniu ziemi i fali tsunami z 11 marca w regionie tym doszło do awarii w elektrowni atomowej.
- Wydarzenia z ostatnich 10 dni z pewnością nie skłoniłyby mnie do sprzedaży japońskich akcji. Takie niespodziewane, nadzwyczajne przypadki naprawdę stwarzają okazję do zakupów akcji – powiedział Buffett dziennikarzom w południowokoreańskim mieście Tegu.
Od 10 marca tokijski indeks Nikkei 225 stracił 12 proc. W poniedziałek japońskie rynki finansowe były zamknięte w związku ze świętem narodowym.
Inwestor zdradził, że szuka okazji do przejęć. W minionych dwóch latach Berkshire Hathaway przeznaczyła na ten cel ponad 35 mld USD. „Terytorium łowieckim" jest też Korea Południowa. – Jesteśmy gotowi do inwestowania i zasadniczo im większa spółka, tym bardziej nas interesuje. Duże spółki mi pasują, a w Korei jest takich sporo – powiedział Buffett.
Podkreślił jednak, że koncentruje się głównie na rodzimym, amerykańskim rynku. – Gromadzimy gotówkę z miesiąca na miesiąc. USA są mi najlepiej znane, więc jest najbardziej prawdopodobne, że tam podejmiemy jakieś działania – powiedział.
Na koniec 2010 r. wehikuł inwestycyjny Buffetta miał 38 mld USD w gotówce. W tym miesiącu zdecydował się wyłożyć 9 mld USD na Lubrizol, producenta specjalistycznych chemikaliów.
- Buffett wciąż może wypisać czek na 30-40 mld USD – powiedział po tej transakcji Thomas Russo, partner firmy inwestycyjnej Gardner, Russo & Gardner.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA