fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Znakomity nowy album PJ Harvey Let England Shake

PJ Harvey Let england Shake Universal CD 2011
Archiwum
Znakomity nowy album PJ Harvey „Let England Shake” przynosi kolejną odmianę w jej dorobku
Angielska wokalistka to jedna z najważniejszych postaci sceny alternatywnej. Od czasu gdy debiutowała albumem „Dry" na początku lat 90., wygląda tak, jakby pielęgnowała brzydotę swej androgenicznej urody.
Zobacz na Empik.rp.plPozbawiona makijażu była też jej muzyka, pełna brudnych, gitarowych dźwięków – utrzymana w melancholijnym, bywa że przygnębiającym nastroju. Jednak zawsze poruszająca, wspaniała. Stanowiła natchnienie dla młodych wykonawców, a także tych, którzy kiedyś decydowali o przyszłości rocka, ale się wypalili – choćby Marianne Faithfull.
Od co najmniej kilku lat sama poszukiwała nowej metody twórczej. Porzuciła gitarę i „White Chalk" z 2007 r. napisała, grając na pianinie – jakby chciała wyciszyć siebie i swoją muzykę. Przed nagraniem „Let England Shake" chwyciła za cytrę i czytała wiersze T. S. Eliota. Punktem wyjścia stały się teksty – w nich znalazła melodie.
Piosenki wywołują zaskakujące wrażenie, a tytuł „Let England Shake" świadczy o tym, że wokalistka chce przebudzić pogrążającą się w marazmie Anglię. Tymczasem muzyka w porównaniu z jej pierwszymi płytami jest łagodniejsza. Dziwna, ale fascynująca, bez ciężkich i chropowatych partii sekcji rytmicznych. Chwilami robi wrażenie retro, tak jak w kompozycji tytułowej. Również w „The Last Living Rose" PJ Harvey piętnuje uwikłanie Anglii w sprawy kontynentu. Chciałaby żyć w kraju, który rozsławiali dumni i niezależni kapitanowie.
Cezurą w historii współczesnego świata dla PJ Harvey jest I wojna światowa – to ona przyniosła Wielkiej Brytanii koszmar, który z przerwami trwa do dziś. Kiedy płyta nabiera rozpędu, wokalistka śpiewa o angielskich sierotach, a w tle wzywa do bitwy trąbka („The Glorious Land"). „The Words That Maketh Murder" to muzyczne cmentarzysko wypełnione rozszarpanymi przez bomby ciałami brytyjskich żołnierzy. Rytm „All and Everyone" odliczają trupy poległych w bitwie pod Gallipoli. Było ich 130 tysięcy. Ciekawe, że w tej kompozycji grające żałobnie instrumenty dęte przypominają nagrania naszego Kultu.
Najboleśniej brzmi „England" o zawodzie, jaki przynosi PJ Harvey ukochany kraj uczestniczący w wojnach w Iraku i Afganistanie. Jak śpiewa z Johnem Parishem w „The Colour of The Earth", ziemia ma kolor brunatnoczerwony. Kolor krwi.
 
ZAMÓW TERAZ! cena: 63 zł Wyślij SMS o treści shake1k1 na numer 70500 (koszt SMS 0,61 zł z VAT) Płatność przy odbiorze. Szczegóły usługi na www.one-step.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA