Warszawa

Wyścig Krasińskiego z Północnym

SPINKA
Około 1,8 mld zł będzie musiała wydać Warszawa na dwa mosty przez Wisłę. Przy projektowaniu obu przepraw odbywa się zaś pasjonująca francusko-niemiecka rywalizacja. Ratusz przekonuje, że budowy zaczną się w 2008 roku i potrwają dwa lata
„Rz“ dotarła do wyliczonych przez projektantów kosztorysów obu przepraw. Na budowę mostu Krasińskiego (jego najnowszą koncepcję pokazujemy jako pierwsi) planiści przewidują wydać ok. 480 mln zł. Szacunkowy kosztorys Północnego to aż 1,3 mld zł!
Szczególnie ta druga wycena może szokować. Poprzednie wyliczenia – z początku 2006 roku – przewidywały wydanie na ten cel 600 mln zł. W styczniu ratusz unieważnił nawet przetarg na most Północny w wersji „zaprojektuj i wybuduj“ z powodu zbyt wysokiej ceny – 1,6 mld zł. Wicedyrektor Zarządu Dróg Miejskich Mirosław Kazubek mówił wtedy, że most za taką cenę to jak buty za 1,2 tys. zł – można takie kupić, ale cena jest nieadekwatna do produktu. ZDM zdecydował o rozdzieleniu projektu i budowy. Drogowcy nie przewidzieli jednak astronomicznego wzrostu cen na rynku. Czy teraz okaże się, że należało nie tracić czasu na kolejny przetarg, tylko budować za 1,6 mld zł?
– Gdybanie nie ma teraz sensu – powiedział wczoraj Kazubek. – Mimo wszystko lepiej, że zdecydowaliśmy się na wybranie projektanta i wykonawcy osobno. Wtedy pierwszy kontroluje drugiego i istnieje większa pewność dobrego wykonania. Most Północny z trasą od Wisłostrady do Modlińskiej projektuje niemiecki Schuessler-Plan, a Krasińskiego, między pl. Wilsona i Jagiellońską – francuska Systra. Obie pracownie utworzyły swoje oddziały w Warszawie i zatrudniły polskich inżynierów. – Projektanci dostarczyli już nam wstępne projekty – mówi Andrzej Marecki z ZDM, uchylając drzwi do pokoju pełnego pudeł z segregatorami. – W przyszłym tygodniu wybierzemy dla każdej z przepraw ostateczne koncepcje – zapowiada. W przypadku mostu Północnego nie wiadomo np., na jakim poziomie trasa prowadząca do przeprawy będzie krzyżowała się z ul. Pułkową i Wisłostradą. Dla mostu Krasińskiego trzeba rozstrzygnąć ostateczny wygląd węzłów z Wisłostradą i Jagiellońską. Systra projektuje właśnie podwieszany most w Stambule w Turcji, a Schuessler – podobną przeprawę przez Błękitny Nil w Sudanie. Przy tych inwestycjach nowe warszawskie mosty wyglądają mało efektownie – szczególnie płaski jak stół Północny. Thomas Schmiers z Schuesslera tłumaczy taki wygląd mostu względami ekologicznymi. W wyniku decyzji rządu dolina Wisły została bowiem wpisana do unijnego programu Natura 2000. Co to znaczy? Trudno jest teraz zbudować most podwieszany, np. jak Świętokrzyski, bo pylon i liny nośne to zagrożenie dla ptaków. Za to Francuzi postanowili uciec od nudy płaskiej przeprawy. Postawili na konstrukcję łukową. – Względy estetyczne są równie ważne jak parametry techniczne – mówi „Rz“ Danuta Dupieu z Systry. – Ten kształt mostu konsultowaliśmy z ekologami. Ostateczne projekty mają być gotowe do marca 2008 roku. Władze Warszawy zapowiadają, że w tym samym roku ruszą budowy, które mają być prowadzone równolegle. Który most powstanie jako pierwszy, nie wiadomo. Władze Żoliborza apelują o to, żeby najpierw otworzyć Północny (ma odciążyć koszmarnie zakorkowany most Grota-Roweckiego). Boją się rozjeżdżenia Żoliborza przez tiry, jeśli Krasińskiego pójdzie na pierwszy ogień.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL