Styl życia

O siedzeniu wiemy wszystko

Słoń‚ Charles & Ray Eames‚ 1945. Eamesowie opracowali metodę formowania ze sklejki trójwymiarowych mebli
VITRA
Nigdy nie odpowiadamy na propozycje designerów. Sami wymyślamy, co jest potrzebne w naszej ofercie: krzesło biurowe czy fotele do poczekalni na lotnisku.
Rz: Vitra produkuje meble, które stały się XX-wiecznymi antykami. Ale także współczesne‚ biurowe. Czy jesteście po prostu fabryką mebli?
Hanns-Peter Cohn: - Vitra jest prywatna, co zapewnia jej niezależność. Nie planujemy wejścia na giełdę‚ nie chcemy podlegać presji inwestorów. Jest też demokratyczna. Pracujemy w sieci niezależnych ekspertów: designerów‚ technologów‚ konstruktorów‚ ekologów‚ ekonomistów. No i planujemy nie na lata‚ lecz na generacje. Inwestycją "na generacje" było kupienie od amerykańskiej firmy Hermann Miller praw do mebli Charlesa i Ray Eames oraz George'a Nelsona. W latach 1957 - 1958 to były awangardowe projekty‚ a posunięcie Vitry ekstrawaganckie.
To było znacznie więcej niż tylko biznes. Prawa autorskie do prac Eamesów kupił szef Vitry Rolf Fehlbaum bezpośrednio od Eames Office. Przyjaźnił się z Charlesem. Przez jakiś czas mieszkali razem w Wenecji. Rolf patrzył na projekty Charlesa jego oczami. Wiedział‚ że to największy projektant XX wieku. Kiedy dziesięć lat po śmierci Charlesa w 1988 roku odeszła Ray‚ amerykańskie muzea walczyły o spuściznę po nich. Z trudem zaakceptowały‚ że to my dostaliśmy od Eames Office także rysunki i szkice niezrealizowanych koncepcji. W tym roku‚ z okazji setnej rocznicy urodzin Charlesa Eamesa, wyprodukowaliśmy po raz pierwszy edycję 2000 egzemplarzy słonia - zabawki ze sklejki z 1945 roku. Sprzedaliśmy je w dwa tygodnie. W Warszawie będzie można obejrzeć słonia. Ale nowością jest też podnóżek do fotela Coconut George Nelsona. Również nigdy wcześniej nie był produkowany. Mało kto wiedział‚ że Nelson go zaprojektował w 1955. Według jakiego klucza zapraszacie projektantów do współpracy? Nigdy nie odpowiadamy na propozycje designerów. Sami wymyślamy, co jest potrzebne w naszej ofercie: krzesło biurowe czy fotele do poczekalni na lotnisku. Potem zastanawiamy się, jakie powinno być. Wtedy dobieramy projektanta. Gdy potrzebowaliśmy organicznego krzesła biurowego, pomyśleliśmy o braciach Ronanie i Erwanie Bouroullec. Wiemy‚ że biuro typu open space jest świetnym rozwiązaniem tam‚ gdzie pracuje się w zespole‚ na przykład w marketingu. Ale też, że każdy potrzebuje minimum prywatności w pracy. Stąd koncepcja "gniazda" - i początek krzesła Nest. Techniczną konstrukcję ukryto pod elastyczną tkaniną. Jest przytulne‚ udomowione. Gdybyśmy myśleli o technicznych fotelach‚ do poczekalni w hali odlotów‚ zwrócilibyśmy się pewnie do architekta Normana Fostera, autora najpiękniejszego na świecie lotniska w Hongkongu. Albo do Alberto Medy‚ który jest inżynierem. O sofę do salonu poprosiliśmy Hellę Jongerius‚ której podejście do projektowania jest bardzo kobiece‚ oparte na emocjach... Powstała sofa Polder‚ dowcipna‚ która podoba się i dzieciom, i dorosłym. Designerzy są naszymi bohaterami. Obserwujemy ich uważnie i słuchamy. To coś nowego. Ja w kółko słyszę‚ także od projektantów‚ że designer to tryb w zespole projektowym. Zespół to drużyna. Jednak do designera należy ostatnie słowo. Ulegacie modzie? Może czasami wyczuwamy jakiś trend. Nigdy jednak całkowicie nie podporządkowujemy mu projektów. Za to wiemy wszystko o siedzeniu. Jeśli pracujemy nad sofą, będzie to sofa wyposażona w całą naszą wiedzę‚ nie w tylko modna. To daje jej szansę na długie życie. Vitra Design Museum ma jedną z największych kolekcji mebli od początku XIX wieku. Budynek muzeum‚ który zaprojektował Frank O. Gehry w 1989 r.‚ znajduje się na terenie naszej siedziby - Vitra Campus‚ w Weil am Rhein w Niemczech‚ ale muzeum jest niezależne. Działa tak samo jak Centrum Pompidou w Paryżu czy nowojorskie Museum of Modern Art. Pokazuje czasowe wystawy‚ nie tylko produktów Vitry‚ które potem podróżują po świecie. Każdą ogląda do 2‚5 miliona zwiedzających. 29 września otwarto wystawę "Le Corbusier - The Art of Architecture". My jesteśmy tylko sponsorem. Muzeum ma także dochód ze sprzedaży miniatur krzeseł z kolekcji Vitry‚ około 100 modeli w skali 1:6. Około 80 proc. miniatur jest produkowanych od 1992 roku w Polsce‚ w Krośnie, przez wybitnego modelarza Mariana Wasłowicza. Sam zgłosił się do Vitry z własnym modelem i wzbudził nim zachwyt. Są wykonane zgodnie z oryginałem. Tak precyzyjnie‚ że służą jako pomoc naukowa podczas wykładów z historii wzornictwa. Ma pan w domu meble z Vitry? Przygotowałem listę. Pięć foteli Lounge Chair z podnóżkiem Eamesów! ...i Panton Junior dla wnuka. Czy jest jeszcze jakiś mebel‚ o którym pan marzy? Na kolejne okrągłe urodziny kupię sobie fotel La Chaise Eamesów z 1948 r.- mojego rówieśnika. Zaprojektowali go zainspirowani rzeźbą Gastona Lachaise na konkurs MOMA na mebel organiczny. Opowiadanie o meblach jest nudne‚ fascynujące potrafią być za to historie‚ które za nimi się kryją. Vitra produkuje meble projektantów: Charlsa & RayEamesów‚ VerneraPantona‚ George'a Nelsona‚ IsamuNoguchiego oraz współczesnych: MaartenaVanSeverena‚ HelliJongerius‚ Phillippe'aStarcka. Wystawa "VitraWorld 2007" - do 4 października w budynku SARP w Warszawie przy ul. Foksal 2 w godz. 10 - 18. Hanns-Peter Cohn‚ dyrektor generalny szwajcarskiej firmy meblowej Vitra
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL