fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Upływa czas, w którym PGE może się odwołać

Potentaci Handlu energią w Polsce
Rzeczpospolita
W piątek po południu Polska Grupa Energetyczna odwołała się do UOKiK w sprawie Energi. PGE nie zgadza się z decyzją urzędu, który 14 stycznia zablokował przejęcie gdańskiej spółki
Kiedy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów może odpowiedzieć na odwołanie grupy energetycznej? – To zależy, jak obszerne są dokumenty przesłane przez spółkę. Trudno tak na gorąco powiedzieć, ile czasu potrwa analiza odwołania. Dosłownie przed chwilą do nas dotarło – usłyszeliśmy w UOKiK.
Urząd antymonopolowy ma trzy wyjścia: może w całości odrzucić odwołanie i skierować sprawę do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Istnieje też opcja uwzględnienia części argumentów PGE. Urząd może także w całości zaakceptować odwołanie i zmienić decyzję. Na to ostatnie liczy minister skarbu Aleksander Grad. Ocenia on odmowę organu antymonopolowego jako niekorzystną dla interesów państwa.
Jakie argumenty PGE zawarła w odwołaniu? Zdaniem prezesa PGE Tomasza Zadrogi transakcja ta jest zgodna z polskim i unijnym prawem. Według niego jest też zgodna z długofalową polityką rządu. PGE odpiera również zarzuty UOKiK, jakoby na skutek przejęcia Energi w Polsce miały wzrosnąć ceny prądu.
Tomasz Zadroga zwraca też uwagę, że PGE będzie wystawiona na konkurencję ze strony zachodnich koncernów energetycznych na skutek integracji unijnego rynku energetycznego. Szczególnie w ten argument nie wierzyła dotychczas szefowa UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel. Według niej połączenia transgraniczne między Polską a sąsiednimi krajami nawet w dłuższym terminie będą zbyt małe, by import energii był możliwy na większą skalę.
Według prezesa PGE planowane przejęcie ma być korzystne dla obu spółek. Zdaniem części analityków przy zapisanej w umowie prywatyzacyjnej cenie 7,5 mld za 84,19 proc. akcji Energi transakcja ta może być neutralna dla wyceny PGE.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA