fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Jeden dodatkowy etat na uczelni, drugi kierunek odpłatny

Uniwersytet Warszawski
Fotorzepa, Magda Starowieyska Magda Starowieyska
Sejmowa komisja. Posłowie podkreślają, że nauczyciele akademiccy mogą pracować dodatkowo tylko na jednej uczelni
W Sejmie trwają prace nad rządowym projektem nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym, która ma zreformować uczelnie.
Zmiany dotyczą m.in. zatrudniania nauczycieli akademickich. Rządowy zapis zakładał, że będą musieli prosić o zgodę rektora na dodatkowy etat poza macierzystą uczelnią (teraz zgoda jest wymagana na więcej niż jedno dodatkowe zatrudnienie).
Wczoraj posłowie podczas posiedzenia Komisji Edukacji doprecyzowali ten zapis. Wprowadzili poprawkę, która podkreśla, że nauczyciel akademicki może pracować tylko „u jednego dodatkowego pracodawcy prowadzącego działalność dydaktyczną lub naukowo-badawczą”. Takie sformułowanie jednoznacznie zakazuje pracy na więcej niż dwóch uczelniach (na więcej niż jednym etacie pracuje 66 proc. profesorów – wynika z danych diagnozy szkolnictwa wyższego przeprowadzonej przez Ernst & Young i Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową).
Te ograniczenia krytykują uczelnie zrzeszone w Polskim Związku Pracodawców Prywatnych Edukacji PKPP Lewiatan. – Ustawa nie określa warunków, pod jakimi można taką zgodę wydać albo nie – zauważa prof. Daria Nałęcz, rektor warszawskiej Uczelni Łazarskiego.
Dr Krzysztof Pawłowski, założyciel Wyższej Szkoły Biznesu – National Louis University w Nowym Sączu, dodaje, że brak kryteriów może sprzyjać korupcji i psuciu uczelni od wewnątrz: – W swojej szkole nikomu takiej zgody nie dam – zapowiada.
Inną kontrowersyjną sprawą jest wprowadzenie odpłatności za drugi kierunek studiów. Posłowie utrzymali takie zapisy. Na koszt państwa dodatkowe studia rozpocząć będą mogli tylko najlepsi, którzy zakwalifikują się do tzw. nagrody rektora (zastąpi stypendia naukowe).
Przedstawiciele uczelni niepublicznych krytykują, że nowelizacja pozostawia niezmienioną zasadę finansowania uczelni publicznych proporcjonalnie do liczby studentów. A nie przyznaje takiej dotacji dla uczelni prywatnych.
Resort nauki zakłada, że Sejm przyjmie zmiany do końca marca. Reforma wejdzie w życie od października.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA