Odszkodowanie za błąd niesumiennego radcy

Radca prawny jest zobowiązany zbadać wszystkie okoliczności sprawy, którą prowadzi. Jeśli nie zachowa należytej staranności i przegra proces, klient może żądać od niego odszkodowania
Spółka Dom-Pol podpisała pod koniec lat 90. umowę na dostawę i dystrybucję sprzętu AGD z polską filią wielkiego międzynarodowego koncernu. Gdy po kilku miesiącach okazało się, że dostawca nie wywiązuje się z umowy -dostarczył tylko jedną czwartą sprzętu, Dom-Pol zwrócił się o pomoc do radcy prawnego Grzegorza J. Ten po rozmowach z właścicielami spółki skierował sprawę do sądu z żądaniem zapłaty od dostawcy ponad 350 tys. zł plus odsetki za niedostarczony sprzęt, za który zapłacono z góry.  Podczas rozprawy dostawca powołał się na łączący go z Dom-Polem kontrakt. Zgodnie z jego zapisami wszelkie spory między jego stronami miały być rozstrzygane w pierwszej kolejności przez Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie. Na tej podstawie sąd odrzucił pozew. W tym czasie spółka Dom-Pol wypowiedziała pełnomocnictwo Grzegorzowi J. Dalszym prowadzeniem sporu zajął się adwokat Artur N., który wniósł pozew do sądu arbitrażow...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL