fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Wreszcie wzrost po dwóch latach spadków

Rynek powoli rośnie. W przyszłym roku wydatki na akcesoria wnętrzarskie i meble mają wzrosnąć. Ostatnie dwa lata przyniosły spadki, ale w miarę poprawy koniunktury chętniej je kupujemy.
Rzeczpospolita
Piotr Mazurkiewicz
Po dwóch latach spadku wydatków na akcesoria i meble w 2011 r. mają one wzrosnąć o 4,2 proc., do ponad 14 mld zł.
Jak podaje w raporcie firma badawcza PMR, w tym roku wydatki Polaków na wyposażenie wnętrz spadną o 2,6 proc., do ponad 13,5 mld zł. To kolejny rok z ujemną dynamiką rynku – w 2009 r. skurczył się on o 0,7 proc. Powody to rosnące bezrobocie, słabsza dynamika płac oraz związane z tym pogorszenie nastrojów konsumenckich. Obciążeniem domowych budżetów stały się rosnące koszty obsługi kredytów walutowych, trudniej było także o kredyt konsumencki.
Jednak już widać ożywienie. – W drugiej połowie roku mamy sprzedaż o kilkadziesiąt procent wyższą niż w pierwszym półroczu, do czego przyczynia się przesunięcie popytu z poprzednich miesięcy – wyjaśnia Patrycja Nalepa, starszy analityk w PMR.
Jak wyjaśnia, część konsumentów może się obawiać podwyżki VAT od stycznia 2011 roku i właśnie teraz decydowała się na zakupy np. mebli. Niemniej z uwagi na bardzo duże spadki sprzedaży w pierwszym półroczu (np. w przypadku mebli o 10 – 20 proc.) w całym 2010 roku dynamika rynku wyposażenia wnętrz będzie ujemna. Przyszły rok ma już być lepszy.
Jak czytamy w raporcie, mimo iż w 2011 r. do użytku oddanych zostanie jeszcze mniej mieszkań niż w roku 2010 (120 tys.), to zakupów mogą dokonywać osoby, które do nowego lokum wprowadziły się rok czy dwa lata temu, a z uwagi na niepewną sytuację finansową wolały wstrzymać się od większych zakupów artykułów wnętrzarskich.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA