Zatrudniony nie może mieć miejsca pracy w całym kraju

Nie wolno ci w angażu zatrudnionego określić całej Polski jako miejsca pracy. Takie postanowienie inspektor zakwestionuje, a za miejsce pracy uzna twoją siedzibę
Wtedy firma będzie musiała wypłacić pracownikowi zaległe diety i inne należności z tytułu delegacji służbowej. Cały kraj może bowiem stanowić tylko miejsce wykonywania pracowniczych obowiązków. Pracownicy skarżą się, że zbyt ogólne określanie miejsca pracy przez przedsiębiorców powoduje, że nie korzystają ze swoich uprawnień. Tracą szczególnie handlowcy i kierowcy. Pracodawcy chętnie wpisują, że miejscem ich pracy jest cały kraj po to, by nie wypłacać im diet za podróże służbowe. Świadczenia te przysługują bowiem tylko w razie wyjazdu poza miejsce świadczenia pracy. Problem stanowi też art. 178 kodeksu pracy, według którego nie wolno delegować poza stałe miejsce wykonywania pracy kobiety w ciąży oraz pracownika opiekującego się dzieckiem do lat czterech bez ich zgody. Jeszcze do niedawna ani Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, ani Główny Inspektorat Pracy nie kwestionowały wskazania całego państwa jako miejsca pracy handlowca czy ...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL