Euro 2012

Stadiony ciągle jeszcze w szczerym polu

Przed mistrzostwami Europy trwa przebudowa stadionu miejskiego w Poznaniu przy ul. Bułgarskiej
Fotorzepa, Bartosz Jankowski
Jeśli szybko nie zostaną podjęte decyzje o finansowaniu inwestycji, będziemy mieli kłopoty - ostrzegają urzędnicy z miast-gospodarzy mistrzostw Europy
W Gdańsku na terenach, gdzie ma powstać Baltic Arena na 500 ogródkach, krzątają się jeszcze działkowicze. Mają opuścić je wiosną przyszłego roku. Większość osób ma już wyceny odszkodowań, jakie otrzyma od miasta. Za kilka dni ma być ogłoszony konkurs na doradcę technicznego i finansowego Baltic Areny.
We Wrocławiu pod koniec lipca zakończono przyjmowanie ofert od firm, które chcą zbudować nowy stadion. Konkurs, do którego stanęło 26 firm, rozstrzygnięty będzie w październiku. W Poznaniu stadion jest już modernizowany, choć z przewidywanego kosztu -blisko 440 mln zł -wydano dopiero 60 mln. -Murawa jest gotowa, jedna trybuna ma już zadaszenie, do wiosny skończymy drugą -zapowiada Zbigniew Talarczyk z poznańskiego biura Euro2012.
W Warszawie wiadomo jedynie, do kiedy ze Stadionu Dziesięciolecia wyprowadzą się kupcy. Zagadka, czy nowy stadion powstanie w miejscu starego czy obok, na plantach, ma się wyjaśnić w połowie września. Były minister sportu Tomasz Lipiec zastanawiał się nad tym cztery miesiące. Nowa minister sportu Elżbieta Jakubiak unieważniła konkurs na koncepcję Stadionu Narodowego. 27 propozycji spośród 40, jakie trafiły do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, pochodzi z Dolnego Śląska. Wszystkie otrzymały pozytywne rekomendacje. - 23 sierpnia spotykamy się z samorządowcami -mówi Paweł Hreniak, koordynator wojewody dolnośląskiego ds. Euro2012. - Określimy, które z tych projektów mają największe szanse na dofinansowanie z funduszy unijnych. Takie centra to najmniejsze zmartwienie Wielkopolski. Jest tu sporo boisk, na których rozgrywano piłkarskie młodzieżowe ME. -Wronki czy Grodzisk Wielkopolski już dziś mogą przyjmować reprezentacje -mówi Zbigniew Talarczyk. Przygotowane są obiekty, na których mają się odbywać treningi w stolicy. Na razie wytypowano siedem lokalizacji. Na stadionie Polonii trwają prace remontowe, przetarg na przebudowę stadionu Legii ma być ogłoszony jesienią. Pozostałe pięć obiektów to na razie mgliste plany. Utknęły przygotowania dobudowy jednej obwodnicy Warszawy. Główny Urząd Nadzoru Budowlanego uchylił pozwolenie na budowę przedłużenia Trasy AK, a Wojewódzki Sąd Administracyjny - wytyczne ministra środowiska dotyczące przebudowy Trasy AK i Trasy Toruńskiej. W Poznaniu z zaskoczeniem przyjęto decyzję Ministerstwa Rozwoju Regionalnego odmawiającą finansowania jednego z czterech odcinków obwodnicy. Nie wiadomo, kiedy zakończy się budowa Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Władze województwa uspokajają, że chwilowe opóźnienie wynika z zaskarżenia przetargu na budowę mostu na AOW. Z kolei budowa wschodniej obwodnicy Wrocławia zależeć będzie od szybkiej decyzji ministra środowiska w sprawie miejsc objętych programem Natura2000. -Do tego czasu finansowanie z UE obwodnicy i innych inwestycji na terenach Natura2000 jest niemożliwe -mówi marszałek Dolnego Śląska Andrzej Łoś. Ale ogromna większość inwestycji drogowych w miastach realizowana jest zgodnie z harmonogramami. -90 procent z nich było i tak wpisywane w wieloletnie plany -twierdzą urzędnicy. Jednak Gdańsk, Poznań i Wrocław wciąż czekają narządową decyzję obudowie drogi szybkiego ruchu łączącej te miasta. Z wyścigu o Euro nie rezygnuje Chorzów, który przebudowuje Stadion Śląski i szykuje ogromną akcję promocyjną "Śląski w grze". W Łodzi właśnie zapadła decyzja obudowie stadionu z 35 tysiącami miejsc. Władze tego miasta złapały wiatr w żagle, gdy nowa minister sportu zapytała prezesa PZPN Michała Listkiewicza o możliwości Łodzi. Wcześniej, na wiosennym spotkaniu krajowego komitetu Euro2012, na które zaproszono prezydentów miast organizujących mistrzostwa, pojawił się niespodziewanie prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki, choć wniosek tego miasta przepadł z kretesem w UEFA. Ponoć jego obecność miała być osobistym życzeniem premiera. - Żadnemu miastu nie życzymy utracenia organizacji mistrzostw Europy - mówi wiceprezydent Łodzi Hanna Zdanowska. - Ale w połowie 2010 r. to przedstawiciele UEFA, a nie PZPN, zdecydują ostatecznie, na których stadionach rozegrane zostaną mecze.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL