fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kultura

Made in Poznań

„Koluszki blues”
Materiały Promocyjne
23 października warszawiacy zapomną o tym, że są z Warszawy, pomoże im w tym spotkanie z artystami z Poznania, którzy opanują stolicę. Alternatywne grupy występować będą przez wiele godzin. Wstęp wolny
[b]Program muzyczny,
Centralny Basen Artystyczny, ul. Konopnickiej 6;
1500 m2 Do Wynajęcia, ul. Solec 18;
Chłodna 25, ul. Chłodna 25;
Łysy Pingwin, ul. Ząbkowska 11,
godz. 20 – 24[/b]
Młoda poznańska scena muzyczna kojarzy się z (zależnie od preferencji) indierockowymi Muchami albo rapującymi Guralem i Peją. Ale jedna zaledwie sobotnia noc pozwoli warszawiakom wyjść poza ten stereotyp.
Najciekawszą propozycją "Made in Poznań" jest występujący w Centralnym Basenie Artystycznym Grabek (godz. 22.30). Jego zapowiadany na koniec roku album „8“ to więcej niż jakaś elektroniczna alternatywa czy kolejny – z rzadka przecięty piosenką – eksperyment. Album prowadzi od mistycyzmu zaklętego w dźwiękach harfy i sitara po stymulujący zapomniane obszary wyobraźni lo-fi. Zza perfidnie oszczędnych aranżacji wyłaniają się zapewniające gęsią skórkę melodeklamacje.  Co tam używki, nocne spacery po cmentarzach i sesje okultystyczne. Mamy Grabka. Może i nie wyjaśni niepoznanego, ale sprawi, że poczujemy je bliżej siebie.
Bardziej ekstremalnym doznaniem może być tylko Masturbator udzielający w klubie 1500 m2 Do Wynajęcia lekcji starego, pachnącego siarką metalu (godz. 22.30). W pomysłowo zaadaptowanych przestrzeniach warto zostać zresztą na dłużej.
O północy cztery sceny klubu zaanektuje Nova Elektronika. W jej ramach Mooryc, reprezentanci wydawnictwa 3LOOP Rec oraz kolektyw City Inside Art wyjdą poza formułę didżejskich setów, wykorzystując instrumenty czy wizualizacje.
Z Wielkopolski przyjedzie do nas również sporo nowoczesnego improwizowanego jazzu. Nie można przegapić projektu Tfaruk w Centralnym Basenie Artystycznym (godz. 24). Zbudowano go bowiem na solidnym yassowym fundamencie. Jednocześnie swym bogatym ludowym instrumentarium na Chłodną 25 (godz. 20) przyciąga Hera, nowa formacja młodych jazzowych muzyków znanych ze współpracy z czołowymi przedstawicielami międzynarodowej awangardy muzycznej.
A na deser pozostaje konceptualny, zróżnicowany rytmicznie post-jazz w wydaniu Yazzbot Mazuta w Łysym Pingwinie (godz. 20.30).
[i]Marcin Flint[/i]
[b]Program teatralny,
Teatr IMKA, ul. Konopnickiej 6;
Stara Prochoffnia, ul. Boleść 2;
Chłodna 25, ul. Chłodna 25;
Dworzec Centralny, Al. Jerozolimskie 54;
1500 m2 Do Wynajęcia, ul. Solec 18,
godz. 16 – 22 [/b]
Poznań ma ogromny potencjał teatralny. To tu odbywa się jeden z najbardziej prestiżowych festiwali – Malta, i to tu działają najciekawsze grupy niezależne w Polsce. Dlatego też program teatralny festiwalu madeinpoznan.noc to najważniejszy punkt tego projektu.
Zanim jednak poznamy propozycje alternatywnych zespołów Teatru Usta Usta czy Teatru Strefa Ciszy, zatrzymajmy się na jedynej – ale wyjątkowej – propozycji tanecznej. Grupa byłej solistki Polskiego Teatru Tańca Iwony Pasińskiej – Movements Factory – jak do tej pory gościła w Warszawie tylko raz. Teraz przyjeżdża ze spektaklem, który miał prapremierę w Korei Południowej na Międzynarodowych Igrzyskach Delfickich w Jeju.
W Teatrze IMKA o godz. 20 zobaczymy jego rozbudowaną – wieloosobową – wersję. O ile bowiem w „Trop” występowała sama choreograf, o tyle do „Trop: Dance as Art” zaprosiła całą grupę swoich przyjaciół – muzyków i tancerzy. Gra znany, uzdolniony pianista Maciej Grzybowski, tańczą specjaliści od techniki współczesnej (Iwona Pasińska, Piotr Chudzicki, Kaya Kołodziejczyk, Kacper Lipiński, Adrian Rzetelski), baletowej (Agnieszka Chlebowska) i... Tai Chi (Piotr Ziemba). Razem tropić będą sensy tańca, a ich pokaz będzie startem w wyścigu o trofeum zwycięzcy...
Teatr Strefa Ciszy zaproponuje akcję interwencyjną, w jakich niegdyś specjalizowała się warszawska Akademia Ruchu. Jego happening „Last Minute” rozegra się na Dworcu Centralnym (godz. 21.30), gdzie czekający najchętniej przyśpieszyliby ruch wskazówek zegara. Artyści potraktują podróżnych na dworcu jako jeden zbiorowy organizm.
Teatr Usta Usta wybrał postindustrialną przestrzeń 1500 m2 Do Wynajęcia. W jego sztuce „777” wszystko jest loterią. Udział w grze jest dobrowolny, ale wyniki wpływają na przebieg wszystkich wydarzeń.
Ponadto wystąpią jeszcze Teatr Porywacze Ciał („Oun”, Stara Prochoffnia, godz. 18) i Teatrzyk Kukiełkowy Kuby Kaprala („Przygody Pana Ch. W. de Prącie” i „Sens Życia wg Pana Ch. W. de Prącie”, Chłodna 25, godz. 16).
[i] Sandra Wilk[/i]
[b]Program filmowy:
Nowy Wspaniały Świat, ul. Nowy Świat 63, godz. 15 i 18;
Centralny Basen Artystyczny, ul. Konopnickiej 6, godz. 19;
1500 m2 Do Wynajęcia, ul. Solec 18, godz. 21
[/b]
Poznań trudno nazwać zapleczem produkcyjnym kina. Nie oznacza to jednak, że mało się tu dzieje – szczególnie gdy wziąć pod lupę filmy niezależne i studenckie.
To właśnie od tych drugich rozpocznie się sobotni przegląd. Wczesnym popołudniem w Nowym Wspaniałym Świecie można będzie zobaczyć kilka etiud powstałych w Pracowni Socjologii Wizualnej działającej przy Instytucie Socjologii UAM. W programie pokazu znalazł się też długi metraż – „Casting do filmu gra“. To studencki dokument Julii Szmyt oparty na eksperymencie socjologicznym, mającym demaskować zachowania autokreacji. Jego bohaterami są uczestnicy trwającego dwa tygodnie castingu do filmu. Każdy z nich, chcąc wypaść na przesłuchaniu jak najlepiej, przybiera maskę, tworzy idealny obraz siebie.
Studenci, a właściwie już absolwenci, będą też mieli głos o godz. 18. Wtedy to w tym samym miejscu zaplanowano pokaz animacji z Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Zobaczyć można „Reset“ Szymona Kabały, „Galerię“ i „Virus“ Roberta Procha oraz „Co się dzieje, gdy dzieci nie chcą jeść zupy?“ i „Bird’s Song“ Pawła Prewenckiego. Projekcje poprzedzi m.in. premierowy pokaz trzeciej części cyklu promującego miasto pod hasłem „Poznań, I love you“.
Kolejne filmowe odsłony festiwalu odbędą się kolejno w Centralnym Basenie Artystycznym i 1500 m2 Do Wynajęcia. W pierwszym miejscu można zobaczyć dokumenty z Międzynarodowego Festiwalu Filmów Dokumentalnych Tranzyt (w tym „Koluszki Blues“ Bartosza Warwasa). W drugim natomiast zaplanowano przegląd różnych inicjatyw filmowych.
[i]Anna Brzezińska[/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA