Kraj

Tusk i Komorowski komentują wywiad Kaczyńskiego w "Rz"

Bronisław Komorowski
AFP
"Strasznymi" nazwał Donald Tusk wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego dla "Rz". Bronisław Komorowski "nadal wyciąga rękę na zgodę"
"Będzie pan utrzymywał kontakty z prezydentem Komorowskim?" - pytał Jarosława Kaczyńskiego dziennikarz "Rz".
"Żadnych. Po sprawie krzyża, po tym, że ten człowiek nie reagował na to, co tam się działo, wobec krzyża, wobec kobiet – nie. To człowiek ze sfery, z którą nie utrzymuję żadnych stosunków". [b][link=http://www.rp.pl/artykul/540432-Nie-bedzie-wspolpracy-z--prezydentem-Komorowskim-.html]Czytaj cały wywiad[/link][/b] To, co robi pan Jarosław Kaczyński, to błąd, bo on po prostu uniemożliwia współpracę w sprawach istotnych dla państwa - powiedział Komorowski.
- Oczywiście można wszystko przeinaczać, można wszystko wywracać do góry nogami, jeśli się ma złą wolę. Ja mam nadzieję, że pan Jarosław Kaczyński w końcu jakoś przeboleje klęskę wyborczą i zechce zrealizować to, co sam mówił w czasie kampanii wyborczej, a mówił wtedy bardzo pięknie o potrzebie współpracy polsko-polskiej. Ja do tej współpracy jestem stale gotowy, stale wyciągam rękę do zgody, stale proponuję współpracę na poziomie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, bo bezpieczeństwo narodowe jest czymś o wiele ważniejszym niż złe emocje konkretnych polityków - dodał prezydent. – Jarosław Kaczyński to lider partii, która ma poparcie 25–30 proc. Polaków, a mówi rzeczy straszne, dlatego mnie to zupełnie nie śmieszy - skomentował słowa Kaczyńskiego premier Donald Tusk. – Miałem trudne relacje z prezydentem Kaczyńskim, ale do głosy by mi nie przyszło nie uznawać, że jest prezydentem. Lider poważnej partii nie może podważać wyboru Polaków. Kraj trzeba chronić przed wizją, jaką prezentuje Jarosław Kaczyński, bo tacy politycy doprowadzają do katastrof - powiedział. Sławomir Nowak, minister w Kancelarii Prezydenta, dodał: – Nie powinno być tak, że kandydat, który w wyborach uzyskał drugie miejsce i jest liderem dużej partii politycznej w ten sposób odnosi się do urzędującej głowy państwa i usiłuje podważyć jego wybór. Jak to się ma do jego wyborczych deklaracji, że jest otwarty na współpracę? Najwyraźniej Jarosław Kaczyński ma jednak jakiś poważny problem. Być może dlatego, że to są czwarte jego przegrane wybory – powiedział minister. Nowak zadeklarował, że Pałac Prezydencki pozostanie otwarty na lidera PiS. – Cały czas pozostaje on przecież członkiem Rady Bezpieczeństwa Narodowego – zauważył.
Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL