fbTrack

Biznes

Zaostrza się walka o rozbudowę Kozienic

Fotorzepa, Szymon Łaszewski Szymon Łaszewski
Siedem konsorcjów i firm przeszło do kolejnego etapu przetargu na budowę bloku elektrowni Kozienice
Należąca do grupy Enea spółka Kozienice II zakończyła kwalifikacje do przetargu na budowę nowego dużego bloku (o mocy 900 – 1000 MW) w planowanej elektrowni. Jak wynika z naszych informacji, do dalszej gry przeszło siedem z dziewięciu złożonych pierwotnie ofert.
Enea więcej szczegółów nie podaje. Jak jednak ustaliła „Rz”, z przetargu odpadła oferta złożona przez konsorcjum Energomontażu z chińskim Dongfangiem oraz druga – złożona samodzielnie przez zagraniczną firmę. Enea może się jednak za to spodziewać postępowania odwoławczego. Firmy, które chcą zostać przywrócone do postępowań przetargowych, zwracają się w takich przypadkach do Krajowej Izby Odwoławczej przy Urzędzie Zamówień Publicznych. Wcześniej chęć udziału w przetargu, którego wartość szacowana jest na 5,2 – 5,3 mld zł, wyraziły grupa PBG w konsorcjum z Alstomem oraz Polimex Mostostal, który nawiązał współpracę z Hitachi. Również Mostostal-Warszawa potwierdzał obecność w przygotowaniach do postępowania przetargowego. Według nieoficjalnych informacji stara się o ten kontrakt w konsorcjum z Rafako.
Enea deklarowała, że kwalifikacje do przetargu zakończą się w lipcu. Komisja przetargowa potrzebowała jednak więcej czasu na rozpatrzenie dokumentów. Prosiła także o ich uzupełnienie. Możliwe, że było to związane z dalszą prywatyzacją spółki. Ministerstwo Skarbu Państwa chciałoby doprowadzić do sprzedaży 51 proc. udziałów inwestorowi strategicznemu. Można przypuszczać, że kupujący je podmiot chciałby mieć wpływ na wybór wykonawcy największej inwestycji w historii Enei. Firmy budowlane z dużą uwagą śledzą inwestycje spółek energetycznych. Szacuje się, że w związku z rozbudową mocy wytwórczych oraz sieci przesyłowych producenci i dystrybutorzy prądu w naszym kraju zainwestują do 2020 r. ponad 100 mld zł. Zdaniem analityków branża budowlana nie powinna mieć większych problemów z realizacją tak dużej ilości zleceń. – Dotychczas nie mieliśmy np. większych inwestycji stadionowych, a okazało się, że trzy z czterech aren na Euro 2012 buduje jedna firma. Bardzo dużym programem jest też budowa dróg i autostrad, która również przebiega bez większych zakłóceń, ale z udziałem firm zagranicznych. Dlatego poradzimy sobie także zapewne z rozbudową energetyki. Największe inwestycje na pewno będą jednak realizowane z udziałem spółek z innych krajów – uważa Adrian Kyrcz, analityk IDMSA. [ramka][b]ogromne inwestycje w energetyce [/b] Polską branżę energetyczną czekają w najbliższych latach wielkie zmiany. Najbardziej wysłużone bloki zastąpią w elektrowniach nowe. Duże inwestycje planują Tauron i Polska Grupa Energetyczna. Tauron zbuduje bloki o mocy przekraczającej 3,7 tys. MW, a PGE – ponad 2,5 tys. MW. [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL