fbTrack

Edukacja

Szybsza droga do awansu

Szkoła Główna Handlowa w Warszawie ma w ofercie 142 kierunki studiów podyplomowych
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Dziesiątki, a nawet setki kierunków studiów podyplomowych mają w ofercie polskie uczelnie. Większy wybór jest w szkołach publicznych. Za większość studiów trzeba płacić, ale część dotowana jest ze środków unijnych.
Absolwent wyższej uczelni, który nie ma pracy albo chce ją zmienić, powinien zainwestować w studia podyplomowe. Większość uczelni ma je w ofercie i co roku zwiększa liczbę kierunków.
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie ma w ofercie 73 specjalności studiów podyplomowych, na których nauka trwa od dwóch do trzech semestrów. Czesne wynosi od 950 do 2100 zł za semestr. Jak zauważa Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik uczelni, najbardziej popularne studia to związane z przygotowywaniem projektów unijnych, rachunkowość, bankowość, prawo pracy i ubezpieczeń społecznych czy też logopedia. W tym roku uczelnia uruchamia m.in. nowe specjalności, jak fotografia, malarstwo, zarządzanie zasobami przyrody, kurator sądowy, retoryka przekazu społecznego, matematyka, edukacja plastyczna. – Zainteresowanie studiami podyplomowymi jest spore, szczególnie jeśli są one bezpłatne i realizowane w ramach programów finansowanych z UE – mówi rzecznik UMCS. Dodaje, że decyzje o uruchomieniu nowych specjalności wynikają z zainteresowania słuchaczy oraz badania rynku i potrzeb przez uczelnię.
Katarzyna Mieczkowska-Czerniak podkreśla, że na tej uczelni podobnie jak na innych warunkiem przyjęcia jest ukończenie studiów na poziomie licencjatu lub studiów magisterskich (zależnie od kierunku, ale w większości przypadków wystarczy mieć dyplom licencjata). – Studia podejmują zarówno praktycy już pracujący w zawodzie, jak i osoby zaraz po studiach – zauważa rzecznik UMCS. [srodtytul]Unia płaci za naukę[/srodtytul] Szkoła Główna Handlowa w Warszawie ma w ofercie 142 kierunki studiów podyplomowych o różnych specjalnościach. Większość z nich trwa dwa semestry. – Wysokość czesnego jest zróżnicowana i zależy od studiów – mówi Marcin Poznań, rzecznik uczelni. Dodaje, że takie studia cieszą się na SGH dużą popularnością, o czym świadczy, że z roku na rok uruchamiane są kolejne edycje poszczególnych studiów. – Wiele zależy od bieżącej sytuacji na rynku pracy, zapotrzebowania na konkretnych specjalistów – dodaje rzecznik SGH. Zauważa, że dużym powodzeniem od kilku lat cieszą się m.in. audyt wewnętrzny i kontrola zarządcza w jednostkach sektora finansów publicznych, analizy statystyczne, efektywne zarządzanie IT w przedsiębiorstwie, marketing sportowy, rachunkowość finansowa czy ubezpieczenia gospodarcze, a to tylko niektóre z długiej listy. – Niejednokrotnie to pracodawca wysyła pracownika na studia podyplomowe albo wymaga ukończenia danych studiów – zauważa przedstawiciel uczelni. Dla wielu słuchaczy jest więc to okazja do rozwoju swojej wiedzy i umiejętności, za którą płaci (lub do której dopłaca) pracodawca. Niektóre kierunki studiów podyplomowych działają we współpracy SGH z zewnętrznymi partnerami lub pod ich patronatem, np. metody wyceny spółki kapitałowej – z Giełdą Papierów Wartościowych. W tym roku nowością na SGH będą m.in. transport i spedycja, akademia lobbingu, fuzje i przejęcia przedsiębiorstw, kształtowanie umiejętności przywódczych, studia dla doradców i pośredników finansowych, przygotowanie i zarządzanie projektami partnerstwa publiczno-prywatnego, organizacje pomocy społecznej, ochrona konkurencji i konsumentów, a także dofinansowane przez Unię Europejską – a zatem bezpłatne – studia menedżer innowacji. Jak mówią przedstawiciele uczelni, studia podyplomowe skierowane są do osób z wykształceniem wyższym, bo taki jest jeden z warunków przyjęcia – dyplom ukończenia uczelni wyższej. – Na takie studia trafiają też osoby, które mają już jakieś doświadczenie zawodowe, ogólną wiedzę, którą chcą wyspecjalizować i poprzeć dyplomem – mówi Marcin Poznań. Zauważa, że np. w przypadku studium zarządzania nieruchomościami wielu słuchaczy to osoby już pracujące w branży np. na stanowiskach asystenckich w dużych firmach facility management, ale chcą jednak ukończyć np. takie właśnie studia, by mieć dyplom w tej dziedzinie, co otworzy im drogę do awansu. – Tak jest również w innych dziedzinach i sektorach. Dyplom specjalistycznych studiów podyplomowych w wielu wypadkach ma dziś po prostu ogromne znaczenie i niejednokrotnie przekłada się również na przyszłe zarobki. W dłuższej perspektywie jest więc dobrą inwestycją w siebie – podkreśla rzecznik SGH. Około 90 studiów podyplomowych jest na Uniwersytecie Jagiellońskim. Trwają one tu średnio dwa semestry, ale są też takie, na które trzeba poświęcić trzy i cztery semestry. Wysokość opłat za prowadzone studia podyplomowe w roku akademickim kształtuje się w granicach: od 2 do 18 tys. zł. W poprzednim roku największym zainteresowaniem cieszyły się na UJ studia podyplomowe z zakresu: prawa dowodowego dla sędziów i prokuratorów; prawa pracy, prawa autorskiego, wydawniczego i prasowego; medycyny bólu oraz podstaw oddziaływań terapeutycznych w wieku rozwojowym. – Dużą popularnością wśród absolwentów szkół wyższych i osób pracujących cieszyły się również zarządzanie zasobami ludzkimi, public relations, szczegółowe problemy psychoterapii, system ochrony praw człowieka w Polsce, podyplomowe studia dla tłumaczy tekstów specjalistycznych czy psychologia transportu oraz podstawy psychoterapii i analityka medyczna – wylicza Katarzyna Pilitowska, rzecznik UJ. W nowym roku ta uczelnia uruchamia kilka nowych specjalności studiów podyplomowych. Wśród nich będą m.in. kolekcje cyfrowe, współczesna Ameryka – polityka, kultura i społeczeństwo Stanów Zjednoczonych w XXI, zarządzanie mediami, wiedza o Rosji współczesnej, badania kliniczne produktów leczniczych, fotografia dziennikarska, zarządzanie muzeum, realizacja telewizyjna, prawo bankowe czy Żydowski Kraków. – Uruchomione zostały w związku z zapotrzebowaniem na tego typu studia podyplomowe na rynku edukacyjnym – tłumaczy rzecznik UJ. Zauważa też, że studia podyplomowe są formą kształcenia inną niż studia wyższe i studia doktoranckie, przeznaczoną dla osób legitymujących się dyplomem ukończenia studiów wyższych zarówno pierwszego, jak i drugiego stopnia. – Studia podyplomowe to sposób na pogłębienie posiadanej wiedzy, opanowanie nowej specjalizacji lub poszerzenie jej o nowe obszary. Jest to doskonała okazja do zdobycia kwalifikacji uznawanych przez pracodawców, szczególnie, jeśli są dostosowane do potrzeb rynku pracy, możliwość przekwalifikowania zawodowego, uporządkowania wiedzy i doświadczenia oraz ukierunkowanie się na dalszy rozwój – uważa Katarzyna Pilitowska. [srodtytul]Skuteczni negocjatorzy[/srodtytul] Na Uniwersytecie Śląskim jest ponad 100 kierunków studiów podyplomowych. – Ich liczba z roku na rok się powiększa – informuje Magdalena Ochwat, rzeczniczka uczelni. Jej zdaniem nauką na nich są zainteresowane osoby, które chcą uzupełnić swoje wykształcenie bądź je ukierunkować. W roku akademickim 2009/2010 na UŚ było ok. 4 tys. słuchaczy studiów podyplomowych. Nauka na takich studiach trwa zwykle od dwóch do czterech semestrów, a odpłatność za semestr to kwota rzędu od 1,5 do 2 tys. zł. Największym zainteresowaniem na UŚ cieszą się kierunki na Wydziale Prawa i Administracji: wycena i gospodarka nieruchomościami, administracja i zarządzanie, prawo gospodarcze i handlowe, prawnoadministracyjne dla funkcjonariuszy celnych i urzędników skarbowych, mediacji i sądownictwa arbitrażowego. Z kolei w Szkole Zarządzania wiele osób chce studiować zarządzanie zasobami ludzkimi, zarządzanie sytuacją kryzysową czy doradztwo zawodowe. W tym roku UŚ uruchamia nowe kierunki i tak na wydziale filologicznym będą to negocjacje kryzysowe w specjalnościach: negocjator służb mundurowych, interwent kryzysowy czy komunikacja społeczna. – Studia negocjator służb mundurowych są przeznaczone dla absolwentów wyższych uczelni, którzy pracują lub zamierzają podjąć pracę w policji, służbie więziennej, straży miejskiej, wojsku czy straży pożarnej – informuje rzeczniczka uczelni. Dodaje, że zdobyta wiedza pozwoli im w sposób efektywny wykorzystać uprawnienia do skutecznego zabezpieczenia działań negocjatora na miejscu zdarzenia i poza nim. Innym nowym kierunkiem na UŚ są negocjacje w biznesie. Studia te przeznaczone są dla osób, które pracują lub zamierzają podjąć pracę w świecie biznesu. – Celem studiów jest uzyskanie doświadczenia w nabyciu kwalifikacji w zakresie efektywnej rozmowy handlowej z klientami, co gwarantuje skuteczne prowadzenie biznesu – rozwija i umacnia pozycję swoją i firmy, pomaga też w podjęciu pracy – zapewniają przedstawiciele uczelni. Polecają też inne nowe studia: sztuka retoryki i kreowania wizerunku dla prawników, na których będą mogli doskonalić swoje umiejętności. – Ukończenie tych studiów zwiększy szansę na odniesienie trwałego sukcesu zawodowego, ponieważ język trafnie oddający myśli i przekonujący stanowi podstawowe narzędzie pracy każdego prawnika – mówi rzeczniczka UŚ.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL