fbTrack

Historia

Kombatanci zszokowani pomnikiem bolszewików

W Ossowie zostanie w sobotę odsłonięty pomnik bolszewików poległych w 1920 r. Kombatanci: To coś haniebnego
– Na uroczystości do Ossowa nie pojedziemy, nie będziemy demonstrować. Jesteśmy już starzy, to podróż ponad nasze siły. Ale nie spodziewaliśmy się, że u kresu żywota spotka nas coś tak haniebnego – mówi „Rz”  Ryszard Zielonka, prezes Ogólnokrajowego Związku Byłych Żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego.
Zaznacza, że organizacja wystosuje protest do prezydenta. Nie podoba im się upamiętnienie bolszewików poległych w Bitwie Warszawskiej. Pomnik im poświęcony ma zostać odsłonięty w sobotę w Ossowie. Ma upamiętniać 22 żołnierzy z armii Michaiła Tuchaczewskiego, których zwłoki odnaleziono w masowej mogile przed dwoma laty.
– Żołnierze zasługują na upamiętnienie. Mimo że byli naszymi wrogami – mówił w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Andrzej Ptaszyński z Urzędu Miasta Wołomin. – Pojednanie pojednaniem, ale budowa pomnika czczącego pamięć żołnierzy sowieckiej, najeźdźczej armii jest nie do przyjęcia – mówi Jerzy Pruszyński, prezes Związku Młodocianych Więźniów Politycznych lat 1944 – 1956 „Jaworzniacy”. Uważa, że powinna powstać tylko symboliczna mogiła. Podobnego zdania jest Tadeusz Filipkowski, rzecznik Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. – Trzeba uczcić poległych, ale nie wolno w ten sposób oddawać hołdu reżimowi komunistycznemu – dodaje Stefania Szantyr-Powolna, prezes Stowarzyszenia „Łagierników” Żołnierzy AK.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL