fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Dima Biłan, czyli idol Wschodu

ROL
W niedzielę na Festiwalu Piosenki Rosyjskiej w Zielonej Górze wystąpi Dima Biłan, największy gwiazdor rosyjskiej sceny muzycznej. Transmisja w TVP 2
Szaleją za nim Rosjanki w każdym wieku. W 2006 roku zajął drugie miejsce w Konkursie Piosenki Eurowizji. Dwa lata później zgłosił się ponownie z utworem „Believe” („Uwierz”), napisanym przez Timbalanda – jednego z najsłynniejszych producentów amerykańskich, i wygrał.
Jest najpopularniejszym rosyjskim piosenkarzem. W ostatnim sondażu Rosyjskiego Centrum Badania Opinii Publicznej został uznany przez ankietowanych za „ulubionego obywatela Rosji”. Liczba krajowych nagród i wyróżnień jest w przypadku Dimy Biłana trudna do określenia. Był już „nadzieją roku”, „człowiekiem roku w show-biznesie”, zdobywał Złote Mikrofony i wiele nagród MTV dla najlepszego rosyjskiego wykonawcy.
Cztery lata temu pismo „Forbes” opublikowało ranking najpopularniejszych ludzi w Rosji – liderem Top 50 została tenisistka Maria Szarapowa, drugie miejsce zajęła primadonna rosyjskiej estrady Ałła Pugaczowa, a on był trzeci. „Forbes” oceniał gwiazdy w trzech kryteriach: dochody, uwaga mediów i zainteresowanie wśród publiczności.
Dima Biłan naprawdę nazywa się Wiktor Biełan. Urodził się 24 grudnia 1981 r. w kaukaskiej republice Karaczajo-Czerkiesji. Podobno szybko dostrzeżono jego muzyczne zdolności. Dla sąsiadów z klatki schodowej urządzał małe koncerty. Gdy miał sześć lat jego rodzina po raz kolejny zmieniła miejsce zamieszkania na Kabardyno-Bałkarię, gdzie z siostrą poszli do szkoły. „W drugiej klasie dostałem pierwsze oklaski – wspomina gwiazdor. – W szkolnej jadalni, w porze obiadu, wtedy gdy jest zazwyczaj najwięcej ludzi, wstałem i zacząłem śpiewać »Piękno dalekie«. Stopniowo szum zamilknął i nawet ci, z którymi przed chwilą zadzierałem, utkwili we mnie wzrok, otworzywszy usta. Piosenka skończyła się i po sekundowej pauzie dostałem owacje”.
Z początku muzycznej karierze sprzeciwiali się rodzice Dimy, którzy planowali dla niego służbę wojskową. Za namową siostry ulegli i zapisali go do szkoły muzycznej, gdzie rozpoczął naukę w klasie akordeonu i został solistą chóru. Po szkole średniej przeprowadził się do Moskwy i zaczął naukę w prestiżowej Rosyjskiej Akademii Muzycznej.
Dziś ma 28 lat, w dorobku pięć płyt, fankluby na całym świecie (także w Polsce). Jest w Rosji twarzą takich marek, jak Dolce & Gabbana, Gucci, Yves Saint Laurent, Dior, Oriflame. W czerwcu 2008 roku miał wystąpić w Warszawie, ale koncert został odwołany. 25 lipca 2010 roku zaśpiewa w Zielonej Górze i z pewnością złamie kilka serc. Gatunek muzyczny? Rosyjski pop, czyli rozdzierające serce melodie i słowa o nieudanej miłości. Same przeboje.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA