fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Sukces zawodowy kobiet

ROL
Ponad 40 proc. studentek uważa, że ma mniejsze szanse rozwoju zawodowego niż ich koleżanki z innych krajów Unii
Wśród zewnętrznych przeszkód w rozwoju zawodowym młode Polki wymieniają nierówne traktowanie kobiet i stereotypy dotyczące płci.
O równe traktowanie kobiet upomniała się ostatnio warszawska giełda. W lipcu wszedł w życie zmieniony kodeks dobrych praktyk spółek notowanych na GPW. Pojawiła się w nim rekomendacja dla spółek publicznych i ich akcjonariuszy, by zapewniały „zrównoważony udział kobiet i mężczyzn w wykonywaniu funkcji zarządu i nadzoru w przedsiębiorstwach, wzmacniając w ten sposób kreatywność i innowacyjność” w swej działalności.
Władze giełdy (w jej zarządzie kobiety mają 50-proc. udział) odbiegają od typowej struktury zarządów notowanych na GPW spółek, w których zdecydowaną przewagę mają mężczyźni. I raczej szybko się to nie zmieni.
– Bardzo rzadko słyszę od klientów, że wolą menedżera mężczyznę. Przeciwnie, od dwóch lat coraz częściej sugerują, że bardzo chętnie widzieliby na danym stanowisku kobietę. Problem w tym, że 70 proc. kandydatów na stanowiska menedżerskie to mężczyźni – mówi Dariusz Użycki, dyrektor zarządzający Deininger Consulting, firmy specjalizującej się w rekrutacji kadry zarządzającej. Na bazie ankiety przeprowadzonej wśród 445 studentek z 20 polskich uczelni firma wspólnie ze studentkami CEMS SGH opracowała niedawno raport o tym, jak młode kobiety oceniają szanse i bariery w swym rozwoju zawodowym.
[srodtytul]Kawa dla szefa[/srodtytul]
Według raportu już prawie co piąta młoda kobiet aokreśla swój przyszły sukces jako osiągnięcie wysokiej pozycji zawodowej, choć większość (58 proc.) wyżej ceni równowagę między życiem zawodowym a rodzinnym i poczucie samorealizacji w pracy. Jak jednak twierdzi Anna Wilk, socjolog i ekspert programu edukacyjnego Talent Club, nie widać tu większych różnic płci; młode, wykształcone kobiety tak samo często chcą budować karierę zawodową jak ich koledzy.
Ponad dwie piąte polskich studentek uważa, że ma identyczne szanse rozwoju jak ich rówieśnicy z innych krajów. Jednak prawie tyle samo – 41 proc. – ocenia je jako niższe; także ze względu na płeć. Prawie 70 proc. uczestniczek ankiety spotkało się z przejawami nierównego traktowania kobiet. Co piąta doświadczyła tego osobiście, a jedna trzecia zna takie sytuacje z relacji znajomych. Głównym przejawem nierównego traktowania są stereotypy dotyczące płci przy podziale zadań na „męskie” i „kobiece”. Niekiedy nawet w drobnych sprawach. – W naszej firmie dużo się mówi o równości, ale na spotkaniu u szefa, gdy nie było jego sekretarki, poprosił o zrobienie kawy dla gości właśnie mnie, a nie któregoś z kolegów – wspomina Barbara, specjalista w dziale marketingu dużej firmy. Prawie połowa studentek ocenia, że stereotypy związane z płcią oraz odmienne standardy oceny pracy kobiet i mężczyzn to główne bariery w rozwoju zawodowym pań.
Agnieszka Anielska, prezes Wydawnictwa Murator i spółki Time, twierdzi, że w swej karierze nigdy nie miała problemów ze stereotypami dotyczącymi kobiet ani z dyskryminacją. – Może dlatego, że w mediach na stanowiskach menedżerskich zawsze było sporo kobiet – dodaje. Według niej większym problemem może być pogodzenie kariery z przerwą związaną z urlopem macierzyńskim.
Jak wynika z raportu, trudność pogodzenia obowiązków rodzinnych i zawodowych jest dla 80 proc. młodych kobiet główną barierą w rozwoju zawodowym. – To oznacza, że jeśli naprawdę chcemy ułatwić kariery i awanse kobiet, to trzeba im pomóc w pogodzeniu roli pracownika i matki – podkreśla Dariusz Użycki.
Pomoc w łączeniu pracy z rolą matki znalazła się też w ankiecie na czele najbardziej pożądanych form wsparcia ze strony pracodawcy. Na potrzebę wprowadzenia parytetów wskazało tylko 8 proc. studentek
[srodtytul]Słaba płeć musi więcej [/srodtytul]
Prawie co trzecia z uczestniczek ankiety ocenia, że kobieta musi dokonać więcej niż mężczyzna, by uzyskać identyczne uznanie. – O swój sukces zawodowy kobieta musi umieć zawalczyć – podkreśla Anna Wilk.
Zgadza się z tym Monika Nowakowska, prezes giełdowej grupy Kolastyna. – Kobiety muszą być kilkakrotnie lepszymi specjalistami i wykazać się dużą wolą walki, by zrobić taką samą karierę jak mężczyźni – mówi prezes Nowakowska. W swej karierze nieraz zetknęła się z gorszym traktowaniem kobiet. – Nadal silne są stereotypy. Często patrzy się na kobietę w biznesie z niedowierzaniem, że sobie poradzi, a właściciele firm nie biorą pod uwagę tego, że kobieta może być dobrym menedżerem. Przez to, że byłam kobietą, zarabiałam mniej i byłam gorzej traktowana niż moi koledzy z pracy – wspomina szefowa Kolastyny. Nie jest jednak zwolenniczką parytetów; mężczyźni w końcu się przekonają, że kobiety równie dobrze sprawdzają się w polityce i w biznesie.
Uczestniczki ankiety przyznają, że karierę utrudniają im także bariery wewnętrzne – z obawą przed podejmowaniem ryzyka na czele. – Niektóre kobiety wychodzą z założenia, że skoro mają rodzinę, to nie będą próbować angażować się w pracę – mówi Anna Wilk.
Zdaniem Moniki Nowakowskiej barierą w karierze kobiet może być zbyt emocjonalne podejście do biznesu. – Kobiety za bardzo się angażują i tracą dystans do tego, co robią. Czasem są też zbyt drobiazgowe, zbytnio wnikają w szczegóły, zamiast się skupić na kluczowych, strategicznych zagadnieniach. W biznesie na wysokich stanowiskach to przeszkadza – twierdzi szefowa Kolastyny.
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorki
[mail=a.blaszczak@rp.pl]a.blaszczak@rp.pl[/mail][/i]
[ramka][b]Konkurs komiksowy![/b] Przebij szklany sufit, zgarnij elegancki tablet Lenovo i 10 zestawów kosmetyków Avon ([link=http://www.rp.pl/artykul/511602.html]więcej o konkursie[/link]) [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA