fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

PO odda trzy miejsca w KRRiT

Lewica zgłosiła dwóch kandydatów do KRRiT. PO zapowiada, że nie zaproponuje już żadnego – wystarczą jej ci wskazani przez prezydenta
Do czwartku wszystkie kluby mają czas na zgłaszanie kandydatów do pięcioosobowej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Sejm wybiera spośród nich dwie osoby (jedną wskazuje Senat, dwie wyznaczył prezydent elekt Bronisław Komorowski).
– PO nie zgłosi już żadnego kandydata – mówi „Rz” Jarosław Gowin, członek zarządu partii.
– Nie jest naszą wolą dominować w KRRiT. Platforma już wyczerpała swój limit – mówił wczoraj w Sejmie marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna (PO).
W ubiegłym tygodniu dwóch członków KRRiT: Krzysztofa Lufta i Jana Dworaka, wskazał Komorowski. Jak pisała „Rz”, zaskoczył tym premiera Donalda Tuska i Schetynę, którzy nie byli zachwyceni kandydaturą Lufta.
Po decyzji Komorowskiego PO wycofała swojego kandydata z Senatu i zgłosiła prof. Stefana Pastuszkę, rekomendowanego wcześniej przez PSL. Jego kontrkandydatem jest senator PiS Grzegorz Czelej, jednak w tej izbie PO ma większość. Wybór zaplanowano na najbliższym posiedzeniu Senatu.
W Platformie myślano o tym, by również w sprawie miejsc w KRRiT, o których obsadzie decyduje Sejm, dogadać się z PSL (mógłby obsadzić jedno z nich) oraz Lewicą (dostałaby drugie).
Dziś m.in. o tym mają rozmawiać prezydia klubów PSL i PO. – Do tej pory zgłosiliśmy prof. Pastuszkę. Jeśli trzeba będzie wskazać jeszcze jednego kandydata, to go znajdziemy – mówi „Rz” Stanisław Żelichowski, szef klubu ludowców.
Jednak Lewica chce mieć dwóch członków KRRiT. Wczoraj w Sejmie podała ich nazwiska. To Bogusław Piwowar (dziennikarz, wiceprezes Business Centre Club, członek rady nadzorczej TVP) oraz Witold Graboś (zasiadał w KRRiT w latach 1995 – 2001, był senatorem SLD). Dlaczego klub ma dwóch kandydatów, skoro wcześniej działacze Lewicy mówili tylko o Grabosiu? – Aby rada była pluralistyczna, powinna być w niej silnie reprezentowana nie tylko prawica, ale i lewica – tłumaczy Tomasz Kalita, rzecznik prasowy SLD. – Chcemy rozmawiać na temat KRRiT podczas wtorkowego posiedzenia Konwentu Seniorów.
Swoich kandydatów zgłosi PiS. – Nie ma jeszcze decyzji, kto to będzie – zaznacza rzecznik klubu Mariusz Błaszczak. Przyznaje jednak, że jeden z możliwych scenariuszy to zgłoszenie obecnych członków KRRiT: przewodniczącego Witolda Kołodziejskiego oraz Barbary Bubuli i Piotra Boronia.
Powołanie nowego składu rady jest konieczne, bo Sejm, Senat i prezydent odrzucili sprawozdanie z jej działalności. KRRiT wybiera z kolei rady nadzorcze TVP i Polskiego Rada. A jeśli wejdzie w życie proponowana przez PO nowelizacja ustawy medialnej, będzie też powoływać członków zarządu tych mediów (na wniosek rady nadzorczej, która przeprowadzi konkurs).
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA