fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sylwetki

Powrót lidera

Czy Sławomir Lachowski zrobi z Meritum Banku maszynę do zarabiania pieniędzy?
Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik
Sławomir Lachowski. Chce stworzyć kolejny bank internetowy, który nie będzie kalką wymyślonego przez niego mBanku
Sławomir Lachowski spotka się wkrótce z przedstawicielami kilkudziesięciu instytucji finansowych. Większość spotkań zaplanował na ten tydzień. Będzie przekonywał finansistów do zainwestowania w swój najnowszy projekt: Meritum Bank. Tym samym były prezes BRE Banku wraca do gry.
W marcu 2008 roku BRE podał, że Sławomir Lachowski odchodzi z zarządu spółki. Do dziś krążą plotki, dlaczego do tego doszło i czy sam odszedł, czy poprosił go o to główny akcjonariusz BRE niemiecki Commerzbank. Pewne jest to, że to rozstanie do najmilszych nie należało.
Marzeniem Sławomira Lachowskiego jest pokierowanie PKO BP, największym bankiem w Polsce. Po odejściu z BRE starał się o to stanowisko bezskutecznie. Ci, którzy go znają, wiedzą, że to jest człowiek, który musi ciągle coś robić i stawiać czoła wyzwaniom. Kolejnym miało być stworzenie banku internetowego w Rosji. Pewnie by mu się udało, gdyby nie kryzys, który zniweczył te plany.
W listopadzie 2009 r. Lachowski zasiadł w radzie nadzorczej Meritum Banku. Teraz jego zadaniem jest stworzenie z tej dość pechowej instytucji spółki, w którą zdecydują się zainwestować polskie TFI i fundusze emerytalne. Ma ich do tego przyciągnąć magia nazwiska Sławomira Lachowskiego, który jest nazywany ojcem sukcesu mBanku i MultiBanku. Chociaż to mBank zawsze był dla niego najważniejszy.
Lachowski po wielu latach znów prowadzi firmę konsultingową. Zanim zaczął pracę w bankowości (w Powszechnym Banku Gospodarczym), prowadził firmę konsultingową. Przez pierwsze dwa lata, by utrzymać siebie i pracowników, musiał zająć się w praktyce handlem zagranicznym, który wcześniej ukończył na SGH. Na Tajwanie, w Hongkongu i Singapurze kupował komputery. W Indiach i Tajlandii ciuchy. Potem pracował w PKO BP (był wiceprezesem), a od połowy 2000 r. w BRE Banku.
Sławomir Lachowski pochodzi z Końskich w Górach Świętokrzyskich. W Warszawie pracuje od ponad 20 lat. Studiował ekonomię w Szkole Głównej Planowania i Statystyki (obecnie SGH) w Warszawie. Ukończył studia podyplomowe na Uniwersytecie Jana Gutenberga w Moguncji i na Uniwersytecie w Zurychu. Jest absolwentem francuskiego Advanced Management Programme w INSEAD oraz Stanford Executive Program. Gdy wrócił pod koniec lat 80. ze studiów do kraju, nie stać go było na wynajęcie mieszkania w Warszawie. Dlatego przeniósł się do Łodzi – stąd pochodzi jego żona, tam do dziś spędza swój wolny czas.
Sposób na stres Sławomira Lachowskiego to uprawianie sportów. Nurkuje, jeździ na nartach, pływa na desce surfingowej, wspina się w Himalajach.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA