fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Czarny rok elektroniki

Problemy sektora widać po sytuacji sieci handlowych
Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Piotr Mazurkiewicz
Rekordowe załamanie polskiego rynku elektroniki użytkowej
Tak słabego wyniku chyba nikt się nie spodziewał – w 2009 r. sprzedaż sprzętu elektronicznego skurczyła się o niemal 11 proc. Oznacza to spadek wartości rynku do 17,9 mld zł. Są segmenty, w których sprzedaż załamała się nawet o 30 proc.
Wzrost widać jedynie w dwóch przypadkach – sprzedaż dekoderów skoczyła aż o 118 proc., z kolei w przypadku małego sprzętu AGD dynamika wyniosła 0,4 proc.
[srodtytul]Nie koniec spadków[/srodtytul]
Ten rok przyniesie dalsze spadki – Euromonitor International prognozuje, że rynek skurczy się o 1,1 proc., do 17,7 mld zł. – Przez ostatnie lata Polacy zwiększali wydatk na sprzęt elektroniczny, zwłaszcza na AGD i telewizory. Spowolnienie gospodarcze szybko wpłynęło na ten rynek – nieznacznego wzrostu wydatków spodziewamy się dopiero w 2014 r. – mówi „Rz” Regina Maiseviči?t?, starszy analityk z Euromonitor International.
Tradycyjnie najmocniej, bo aż o 81 proc., spadła sprzedaż telewizorów kineskopowych, których kupiliśmy jedynie ok. 70 tys. sztuk. Ten segment rynku od kilku lat jest w odwrocie – ostatni raz ich sprzedaż wzrosła w 2005 r., kiedy to znalazły niemal 1,3 mln nabywców.
Ich kosztem od kilku lat rozwija się rynek telewizorów LCD i plazmowych, które jednak po doskonałym początku roku z miesięcznym wzrostem sprzedaży nawet ponad 80 proc., zakończyły rok ze spadkiem o 2,4 proc. Fatalne były zwłaszcza wyniki z czwartego kwartału.
[wyimek]8,2 tysiąca sklepów w Polsce zajmuje się sprzedażą elektroniki [/wyimek]
– Zaczynamy powoli obserwować tendencję wzrostową, ale na razie niewielką – mówi Hiroshi Sasaoka, prezes Sharp Electronics Europe. Prognozy dla tego rynku są optymistyczne – w tym roku w Europie ma być sprzedane 43 mln sztuk telewizorów LCD i plazmowych, co oznacza 9 – 10 proc. wzrostu w porównaniu z 2009 r.
Duże spadki widać także na dotąd szybko rozwijającym się rynku aparatów fotograficznych. – Z jednej strony można było zaobserwować nasycenie rynku widoczne zwłaszcza w segmencie modeli kompaktowych – zdecydowanie zmniejszyła się liczba konsumentów kupujących aparat po raz pierwszy. Z drugiej strony niekorzystne kursy walutowe sprawiły, że wielu czołowych producentów, w tym nasza firma, musiało podnieść na pewien czas ceny – mówi Kazimierz Monkiewicz, prezes Panasonic Polska.
[srodtytul]Optymizm po załamaniu[/srodtytul]
Z większym optymizmem rok rozpoczęły firmy komputerowe – ten segment w ub.r. stracił 17,1 proc., a sprzedaż komputerów stacjonarnych spadła aż o 31,2 proc. Firma IDC spodziewa się też dwucyfrowego wzrostu sprzedaży urządzeń drukujących.
Problemy na rynku widać po sytuacji sieci handlowych. Upadłość ogłosiła spółka Avans Północ, rozpatrywana jest sprawa Avans Centrum-Wschód.
Pisaliśmy już w „Rz”, że sklepami prowadzonymi przez Avans Północ zainteresowana jest spółka Avans Zachód oraz Neonet, który prowadzi już ok. 400 placówek pod własną marką.
Z Polski wycofał się także brytyjski koncern DSG International, za 1 euro sprzedając osiem sklepów Electro World sieci Mix Electronics, która ma ponad 200 własnych placówek. Trwa jej restrukturyzacja – niektóre sklepy Electro World zostaną zmniejszone, ale zgodnie z zapowiedziami prezesa Henryka Sali marka zostanie utrzymana, a największe sklepy Mix Electronics zostaną do niej włączone.
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora [mail=p.mazurkiewicz@rp.pl]p.mazurkiewicz@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA