fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

Lepiej się nie zwalniać przed emeryturą

Fotorzepa, Pio Piotr Guzik
Na przyznanie emerytury trzeba czekać miesiącami. Postępowania wyjaśniające opóźniają decyzje ZUS. Problem dotyczy zreformowanych świadczeń
Osoby, które w zeszłym roku ubiegały się o emerytury wypłacane choć w części po nowemu, niekiedy musiały długo na nie czekać. W sprawie interweniował rzecznik praw obywatelskich (zob. "[link=http://www.rp.pl/artykul/55640,400482_Jak_wyjasnic__czy_sa_okresy_pracy.html]Jak wyjaśnić, czy są okresy pracy[/link]", „Rz” z 2 grudnia). – Zainteresowani otrzymywali decyzje ZUS po czterech – pięciu miesiącach – mówi Lesław Nawacki z Biura RPO.
To właśnie spotkało naszego czytelnika.
– Zwolniłem się z pracy, złożyłem wniosek o emeryturę mieszaną i czekałem pięć miesięcy – skarży się Lucjan T.
Oczekiwanie jest szczególnie dotkliwe dla tych, którzy zakończyli pracę – dlatego, że był to warunek nabycia prawa do emerytury (w kilku wypadkach ustawa wciąż tego wymaga) albo że zostali zwolnieni i nie mają nowej posady.
[srodtytul]Brakło przepisów[/srodtytul]
– Uchwalenie przepisów dotyczących przyznawania okresowych emerytur kapitałowych w krótkim czasie przed ich wejściem w życie spowodowało, że nie mogliśmy zastosować docelowych rozwiązań. Początkowo obsługą wniosków zajmowało się tylko 12 oddziałów ZUS, od 2010 r. robią to wszystkie. Zgodnie z art. 118 ustawy emerytalnej termin wydania decyzji o ustaleniu prawa do świadczenia lub jego wysokości to 30 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do jej wydania. Większość spraw jest w tym terminie rozpatrywana, ale zdarzają się wymagające dodatkowych wyjaśnień i dokumentów. To przedłuża postępowanie. Wiele spraw, które wydają się mieć opóźnienie, z prawnego punktu widzenia jest załatwianych w terminie – wyjaśnia Przemysław Przybylski, rzecznik ZUS.
[srodtytul]Długie wyjaśnienia[/srodtytul]
Przyczyną opóźnień jest więc nie tylko poślizg w tworzeniu systemu informatycznego, ale też postępowania wyjaśniające przebieg zatrudnienia i zarobków oraz sprawdzanie zapisów na koncie w ZUS. Nasz inny czytelnik narzeka, że w jego wypadku takie postępowanie trwa już siedem miesięcy.
„Przy przyznawaniu emerytur według zreformowanych zasad jeszcze kilka lat będzie dużo postępowań wyjaśniających – zauważa Jolanta Fedak, minister pracy, w piśmie do rzecznika. – Urodzeni po 1948 r., którzy wiek emerytalny osiągną w latach 2009 – 2013, zwykle mają emeryturę obliczaną częściowo po staremu, a częściowo po nowemu. Informacje z konta ubezpieczonego nie wystarczają do obliczenia świadczenia. Nie wszyscy też zgłosili wnioski o ustalenie kapitału początkowego, co również może oznaczać potrzebę dodatkowych wyjaśnień”. Pozostaje więc dobrze udokumentować wniosek, a potem czekać. Kto dostaje decyzję z opóźnieniem z przyczyn leżących po stronie ZUS, ma prawo do odsetek (art. 85 ustawy emerytalnej). Do końca października 2009 r. wypłacono je w ponad 3 tys. spraw. Osoba, która nie dostała decyzji z ZUS w ciągu dwóch miesięcy od złożenia wniosku może się odwołać do sądu na podstawie art. 83 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (i żądać odszkodowania).
Niektórzy mogą otrzymać świadczenie zaliczkowe – jeżeli udowodnili prawo do świadczenia, ale nie przedłożyli dowodów niezbędnych do ustalenia jego wysokości (w kwocie zbliżonej do przewidywanego świadczenia – art. 120 ustawy emerytalnej).
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorki
[mail=m.januszewska@rp.pl]m.januszewska@rp.pl[/mail][/i]
[ramka]
[b]Komentuje prof. Gertruda Uścińska Instytut Pracy i Spraw Socjalnych[/b]
Termin na załatwienie sprawy emerytalnej powinien być jak najkrótszy – 30-dniowy jest dobry, jeśli jest realny. Stan zawieszenia i niepewności co do tego, czy świadczenie się należy, nie powinien się wydłużać. Szybkie załatwianie spraw świadczy o dobrej kondycji organu rentowego, ale i państwa. Według międzynarodowych standardów czas na wydanie decyzji wynosi od 30 do 90 dni, z tym że dłuższe terminy przewiduje się w okresach przejściowych. Trzeba uwzględnić, że ZUS zaczął stosować nowe przepisy. Być może z tego względu należało więc przewidzieć dłuższy termin na wydanie decyzji.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA