fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Teatr

Przyjaciele Grotowskiego odwiedzą Polskę

Pascal
Wybitni europejscy reżyserzy będą tworzyć spektakle we Wrocławiu. W sobotę premiera „11 and 12” Petera Brooka
Jesienią zobaczymy widowisko Eugenio Barby, a pod koniec tego roku Anatolija Wasiliewa. Wszystko w cyklu – „Masters in residence” – projektu Instytutu im. Grotowskiego. Polega on na finansowaniu pobytu i przedstawień zagranicznych artystów.
[srodtytul]Miejsce sztuki[/srodtytul]
– Na początku zaprosiliśmy twórców związanych z Jerzym Grotowskim, jego artystycznych przyjaciół – mówi dyrektor instytutu Jarosław Fret. – Rozpoczynamy nowy rozdział działalności, poza aktywnością naukową i organizacyjną zajmujemy się także kreowaniem nowych spektakli.
Zgodnie z projektem przedstawienia mają powstawać w całości we Wrocławiu. Niektóre jednak będą tworzone w kilku europejskich miastach jako koprodukcje. „11 and 12” było finansowane przez Instytut im. Grotowskiego, paryski Teatr Bouffes du Nord i londyńską scenę Barbicanbite 10. W lipcu 2009 r. Peter Brook rozpoczął nad nim pracę we Wrocławiu. Przebywał w Polsce trzy tygodnie.
– Podczas czytania aktorskiego zaprezentował pełny scenariusz. Potem kontynuował jego tworzenie w Paryżu – opowiada Fret.
Odin Teatret Eugenio Barby będzie pracował na nowej scenie instytutu – Studiu na Grobli. Włoski reżyser, działający w Norwegii, przyjedzie z niemal gotowym widowiskiem, ale ostatnie próby i prapremiera odbędą się we Wrocławiu.
– Kameralna przestrzeń nowej sceny ma przywrócić intymny kontakt widzów z aktorami zatracony przez współczesny teatr – twierdzi Fret. – Barba także stawia na zbliżenie publiczności i wykonawców.
[srodtytul]Wielka nieobecna[/srodtytul]
Natomiast nowe przedstawienie Anatolija Wasiliewa powstanie w całości w Polsce. Dzięki próbom otwartym będzie można śledzić proces twórczy rosyjskiego reżysera, dyrektora Szkoły Sztuki Dramatycznej w Moskwie.
– Do obserwacji zostaną zaproszeni głównie teatrolodzy, kulturoznawcy i młodzi reżyserzy, ale także inni chętni dostaną szansę – mówi Fret. – Naszym celem jest odsłonięcie warsztatu pracy Wasiliewa. Spektakl może być nie tylko sztuką czy produktem na rynku, ale także narzędziem nauczania i poznania.
Prawdopodobnie do projektu zostaną zaangażowani także polscy aktorzy, obok artystów m.in. z Węgier i Francji. Reżyser będzie kompletował zespół w listopadzie.
Z okazji „Masters in residence” we Wrocławiu miała się pojawić także Pina Bausch, wybitna reżyserka, tancerka i choreografka. Niestety, zmarła w czerwcu ubiegłego roku.
– Inspiruje nas jej podejście do sztuki – wyznaje Fret. – Zanim zrobiła spektakle w Palermo, Lizbonie czy Kalkucie, zawsze wcześniej poznawała te miasta, przesiąkała nimi. Miejsce, w którym powstaje przedstawienie, ma wpływ na jego kształt i wydźwięk.
Po trzech spektaklach artystów związanych z Grotowskim instytut planuje corocznie w pełni finansować jeden projekt zagranicznego twórcy. Prowadzone są rozmowy z łotewskim reżyserem Alvisem Hermanisem, aby przyjechał do Wrocławia w roku 2011.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA