Biznes

Koreański Samsung przejmuje fabryki Amiki

Dziennik Wschodni
Za dwa zakłady koncern zapłaci 200 mln zł – dowiedziała się „Rz”. Zatrudnienie może się podwoić . Amica i Samsung starają się o stworzenie we Wronkach specjalnej strefy ekonomicznej
[b][link=http://www.rp.pl/temat/19421.html]Sprawdź aktualne notowania spółek giełdowych.[/link] [/b]
– Amica sprzeda koreańskiemu koncernowi Samsung fabryki pralek i lodówek za około 200 mln zł – mówi ”Rz” osoba zbliżona do transakcji . Zakłady mają w dalszym ciągu produkować na potrzeby obydwu firm, będą jednak rozbudowywane. W grę wchodzi nawet podwojenie mocy produkcyjnych i zatrudnienia w perspektywie kilku lat. Rozmowy z jednym z największych w Korei producentów sprzętu elektronicznego trwają od kilku miesięcy. Szczegóły umowy zostały już ustalone i finał porozumienia strategicznego jest blisko. Oficjalnie rzecznicy obu stron nie chcą potwierdzić informacji ”Rz”.
Do władz lokalnych trafiły już dokumenty z pytaniem o ewentualne wsparcie publiczne dla kolejnych inwestycji we Wronkach. Najpoważniejszą opcją jest utworzenie specjalnej strefy ekonomicznej, wówczas gmina musiałaby wykupić ok. 10 hektarów gruntów wokół obecnie działających zakładów Amiki, a koszt operacji sięgnąłby kilku milionów złotych. – Starosta Paweł Kowzan zasygnalizował taką możliwość w ubiegłym tygodniu na sesji rady miasta i gminy Wronki. Zadeklarowaliśmy już wsparcie dla powstania specjalnej strefy ekonomicznej choćby ze strony urzędu pracy czy nawet pewnego dostosowania do jej potrzeb systemu szkolnictwa. Z informacji, jakie do nas docierają, wynika, że w grę wchodzi w perspektywie kilku lat podwojenie zatrudnienia i produkcji – mówi Maciej Fliger, rzecznik Starostwa Powiatowego w Szamotułach. Podobnie sytuację oceniają władze Wronek. – Utworzenie i funkcjonowanie specjalnej strefy ekonomicznej we Wronkach to wyzwanie, które należy rozpoznać w wielu aspektach. Pojawiający się duży inwestor to szansa rozwoju gminy i całego regionu. Sprawa jest złożona, wymaga m.in. szczegółowej analizy finansowej. Jestem otwarty i zainteresowany pomocą każdemu inwestorowi – byle z pożytkiem dla naszych  mieszkańców – mówi Mirosław Wieczór, burmistrz Wronek. Alians handlowy z Samsungiem na razie nie wpłynie na zmiany w akcjonariacie Amiki. Spółka, która jest kontrolowana przez Jacka Rutkowskiego, na giełdzie wyceniana jest na 150 mln zł. – Samsung jest zainteresowany obecnie tylko współpracą handlową – mówi nasz rozmówca. Amica jest dzisiaj jednym z największych producentów dużego sprzętu AGD w Polsce, Samsung dopiero buduje na nim swoją pozycję. Zdobycie bazy produkcyjnej w naszym kraju ma też pozwolić na skuteczniejszy podbój innych rynków europejskich. Koreański koncern nie ma w Europie żadnych zakładów produkcyjnych, a szybkie reagowanie na potrzeby rynku dostawami z Azji jest niemożliwe. W tym roku koniunktura na sprzedaż AGD w całej Europie nie jest najlepsza, w wielu krajach spadki sięgają 20 – 30 proc. Polska na tym tle i tak prezentuje się nieźle – do końca sierpnia rynek wart około 4 mld zł rocznie zyskał na wartości ponad 2 proc., do 2,7 mld zł. Nawet jeśli końcówka roku będzie gorsza, to i tak jest to bardzo dobry wynik. Amica współpracująca z Samsungiem ma szansę, by jeszcze umocnić swoją pozycję. Dzisiaj, z 12,5-proc. udziałem w rynku, zajmuje trzecią pozycję. Samsung ma jedynie 4,4 proc. Polska spółka zatrudnia blisko 2,5 tys. osób. Po słabym półroczu poprawia wyniki i zapowiada zakończenie roku z kilkoma milionami złotych zysku netto. Konkurenci oficjalnie nie chcą się na temat możliwego aliansu wypowiadać, ale nieoficjalnie producenci obawiają się, że współpraca tych firm może zmienić układ na rynku. Zwłaszcza że rywali przybywa – kuchnie i zmywarki zaczął także sprzedawać rzeszowski Zelmer. [i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora [mail=p.mazurkiewicz@rp.pl]p.mazurkiewicz@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL