Ekonomia

Stocznie remontowe w Agencji Rozwoju Przemysłu

Przychody z prywatyzacji Nauty, Gryfii i stoczni w Świnoujściu zasilą branżę zbrojeniową
Trzy stocznie remontowe – gdyńska Nauta, szczecińska Gryfia i Stocznia Remontowa Morska w Świnoujściu – są już formalnie własnością Agencji Rozwoju Przemysłu. Dotąd należały bezpośrednio do Skarbu Państwa. Minister skarbu podpisał wczoraj umowę na przejęcie przez ARP akcji remontówek i jeszcze czterech mniejszych spółek (Agencji Rozwoju Lokalnego w Jaworznie, Hydrosteru oraz resztówki Radmoru i wrocławskiego PZL-Hydralu).
[wyimek]513 mln zł sięgnęła strata Agencji Rozwoju Przemysłu w 2008 roku[/wyimek] W zamian Skarb Państwa objął w podwyższonym kapitale ARP akcje o nominalnej wartości 270,2 mln zł. Jak wynika z informacji „Rz”, według tej wyceny najwięcej warte są akcje Gryfii – ok. 130 mln zł, a to ze względu na ok. 50 ha posiadanych gruntów. Wycenę będzie jeszcze weryfikował biegły.
Stocznie remontowe są w dobrej kondycji – w przeciwieństwie do produkcyjnych – Gdyni i Szczecińskiej Nowej – likwidowanych właśnie na skutek decyzji Komisji Europejskiej, która stwierdziła, że przyznawana zakładom w przeszłości pomoc publiczna była nielegalna. Mimo kryzysu w branży stoczniowej zarówno Nauta, jak i Gryfia na koniec 2009 r. powinny wykazać zysk. Przychody Nauty w 2008 r. wyniosły 138 mln zł. Ten zakład jest też przykładem udanej restrukturyzacji – zmniejszył zatrudnienie z 1600 osób pod koniec lat 90. do 330 i korzysta na dużą skalę z outsourcingu. Co więcej, obie stocznie będą niedługo właścicielami części majątku właśnie zakładów w Gdyni i Szczecinie. Nauta kupiła w przetargach za 57 mln zł działki i na nich urządzenia umożliwiające m.in. wyposażenie statków. Gryfia nabyła za 211,6 tys. zł zestaw sterowy do 220-metrowego kontenerowca, który budowała Stocznia Szczecińska Nowa. Przejęcie stoczni remontowych to konsekwencja ogłoszonej w lipcu 2008 roku nowej strategii ARP. Zakłada ona, że Agencja ma uczestniczyć w restrukturyzacji branż uchodzących za trudne – a do takich należą sektory stoczniowy i obronny, w których jednocześnie Agencja czuje się najmocniejsza. – Przychody z prywatyzacji stoczni remontowych mają trafić na restrukturyzację sektora obronnego – mówi „Rz” Wojciech Dąbrowski, prezes ARP. Na przykład Nauta szykowana jest na sprzedaż w 2011 roku.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL