Finanse

Miasta mimo kryzysu szukają swoich sposobów na promocję

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Z powodu kryzysu wiele polskich metropolii zmniejszała w ciągu roku budżety na promocję. W przyszłym roku spadek może być jeszcze większy - na co wskazują projekty budżetów i już przyjęte uchwały.
To efekt spadku dochodów miast z PIT i CIT. Z drugiej strony samorządy działają coraz profesjonalnej, świadomie promując markę, tworząc programy lojalnościowe dla mieszkańców, badając efektywność działań.
  [srodtytul]Szczecin - Floating Garden[/srodtytul] Budżet działań promocyjnych Szczecina ma być niższy o 1,2 mln zł. W tym wynosi 6 mln zł. Miejscy eksperci od promocji uważają jednak, że mimo niższych nakładów ekspozycja marki Szczecina nie powinna stracić.  Od roku w ramach strategii brandingowej promują miasto jako „Floating Garden”. Zielono-niebieskie znaki graficzne „Pływającego ogrodu” („Floating Garden”) mają skusić obcokrajowców. Nowe logo właściwie rozpoznaje już połowa mieszkańców. - Udało nam się skutecznie dotrzeć do mieszkańców z wizją Floating Garden a wizja ta coraz bardziej ich przekonuje - mówi Piotr Wachowicz, szef biura promocji Szczecina. Przygotowano też program rozwoju miasta do 2050 r. W piątek Szczecin był współgospodarzem branżowej konferencji miejskich  marketingowców w Warszawie.
  [srodtytul]Kraków, Lublin, Gdańsk zetną[/srodtytul] W przypadku metropolii trudno ocenić całość wydatków. Są rozproszone w wielu wydziałach, poza promocją w sporcie, kulturze, turystyce. Budżet Krakowskiego Biura Festiwalowego, organizującego najważniejsze imprezy, ma spaść z 30,9 mln zł do 25 mln. O 600 tys. więcej dostanie za to krakowskie Biuro Marketingu Turystycznego. Jego budżet ma wynieść 4 mln zł. Szykuje m.in. nowe przewodniki, prezentacje na targach turystycznych.  Budżet na promocję Lublina podlegający kancelarii prezydenta spadnie o 20 proc. do 4 mln zł. Lublin będzie promować się nadal jako miasto inspiracji. Dotychczasowe kampanie billboadowe zastąpi filmem reklamowym wyświetlany w kinach ośmiu miast Polski. Dla mieszkańców planuje m.in. program lojalnościowy marki Lublin.  – Najważniejszym wydarzeniem kulturalnym, będzie 5-dniowy Carnaval Sztuk-Mistrzów – mówi Marika Mierzejewska z urzędu miasta. Będzie to połączenie sztuki alternatywnej i pokazów cyrkowych. Gdańsk zaplanował na promocję 8,77 mln zł. W tym roku 10,16 mln zł. – Udział wydatków w budżecie jest podobny – mówi Edyta Tombarkiewicz z gdańskiego ratusza. 40 proc. wydatków trafi na budowę wizerunku miasta, 28 proc. na organizację i promocję imprez. Reszta m.in. na imprezy sportowe i udział w targach. – Główne działania związane będą z obchodami 30. rocznicy „Sierpnia’80”. Zorganizują je agencje wyłoniona w przetargu – mówi Tombarkiewicz.  Warszawa planowanych wydatków nie chce ujawniać, zasłaniając się brakiem uchwalonego budżetu. W planie bieżących wydatków na 2010 r. ma na promocje miasta 35,8 mln zł. W tej samej kategorii w budżecie tegorocznym 40,8 mln. Wydatki na promocje za granica (m.in. w CNN) mogą spaść z 12,2 mln zł do 8,4 mln zł. Wrocławskiemu Biuru Promocji budżet ma spaść z 17 mln zł do 9 mln zł. Dodatkowe 10 miasto przeznaczy m.in. na zadania związane ze sportem i promocją za granicą. Bydgoszcz chce się promować m.in. przez organizację imprez sportowych i koncertów transmitowanych przez telewizję. – Chcemy wydać na promocję około 10 mln zł – mówi Beata Kokoszczyńska, rzeczniczka miasta. Z kolei Rzeszów na promocję i współpracę zagraniczną wyda 3,7 mln zł, a na eventy i imprezy kulturalne 2,6 mln zł. Planuje m.in. kampanie billboardowe prezentujące Rzeszów jako lidera w pozyskiwaniu funduszy unijnych oraz w rankingach jakości życia mieszkańców.   [srodtytul]Katowice zwiększą wydatki[/srodtytul] W Katowicach wydatki na Wydziału Informacji i Promocji wyniosą 6 mln zł. To ok. 520 tys. więcej niż w tym roku. – Dodatkowo wydaliśmy 1,5 mln zł na organizację zawodów EuroBasket. A na przyszły zarezerwowaliśmy 4,3 mln zł na promocję związaną z kandydowaniem do tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016 – mówi Danuta Kamińska, skarbnik Katowic. Miasto promuje się też jako dobra lokalizacja dla biznesu w innych miastach, do których ma dobre połączenia lotnicze i drogowe.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL