Biznes

Bój o fundusz klimatyczny trwa

Maciej Nowicki minister środowiska
Fotorzepa, Seweryn Sołtys Seweryn Sołtys
Maciej Nowicki, minister zdrowia
[b]Rz: Czy to prawda, że po konferencji COP15 poda się Pan do dymisji?[/b]
Maciej Nowicki: We wtorek będę rozmawiał z premierem i podam informacje na ten temat po posiedzeniu rządu. [b]Co chcemy osiągnąć w Kopenhadze?[/b]
W ramach Unii stanowisko jest wypracowane, ale nie są zakończone jeszcze dwie ważne dla Polski sprawy. Zwiększenie celu redukcyjnego do 2020 r. emisji gazów cieplarnianych do 30 proc. UE zobowiązała się do tego, jeśli inne państwa podejmą w Kopenhadze realne, porównywalne zobowiązania do zmniejszania emisji. My uważamy, że takich zobowiązań jeszcze nie ma i na najbliższym szczycie Rady Europejskiej Polska przedstawi stanowisko, że za wcześnie jest na podnoszenie zobowiązań redukcji z 20 do 30 proc. Druga kwestia, to możliwość sprzedaży nadwyżek emisji CO2 po 2012 r., kiedy kończy się protokół z Kioto. Polska ma aż 500 mln ton CO2. Zawarliśmy już transakcję z Hiszpanią, niedługo zawrzemy z Irlandią, ale także, Włochy, Portugalia, a nawet Belgia będą starały się kupić uprawnienia. Proponujemy, by ograniczyć roczną ilość uprawnień, jakie państwa mogą sprzedać, ale także by bardzo dokładnie określić w międzynarodowym protokole, że uzyskane ze sprzedaży pieniądze należy przeznaczyć na dalszą redukcję emisji i fundusz adaptacyjny do zmian klimatu. [b]Kiedy powstanie globalny fundusz klimatyczny?[/b] W moim przekonaniu będzie to najtrudniejszy punkt porozumienia w Kopenhadze. Unia zaproponowała, by w 2020 r. zebrać ok. 100 mld euro z trzech źródeł: 20 – 40 proc. z krajów rozwijających się, 20 – 30 proc. pochodziłaby z handlu prawami do emisji CO2, a resztę płaciłyby kraje rozwinięte, w tym UE. [b]Jaki będzie w tym udział Polski? [/b] Według klucza emisyjnego musielibyśmy płacić 8 proc. składki unijnej, według PKB – 2,5 proc. Oczywiście wolimy to drugie kryterium. Ale o to jeszcze trwa bój. [b]Kiedy te zobowiązania obciążą budżet państwa? [/b] Propozycja europejska dotyczy roku 2020. Jednak będzie jeszcze fundusz szybkiej pomocy, z którego już od 2010 r. ma płynąć pomoc dla krajów najbardziej zagrożonych zmianami klimatu.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL