Kosmos

Misje marzeń Europy

Sonda Spica będzie mogła zajrzeć w głąb wszechświata w podczerwieni (fot: caltech/jaxa)
Rzeczpospolita
ESA wybiera programy kosmiczne, które sfinansuje w najbliższej dekadzie
Sześć projektów misji walczących o pieniądze na realizację w ramach Cosmic Vision, Europejskiej Agencji Kosmicznej, przedstawiono w Paryżu. Spośród nich do realizacji wybrane będą jedynie dwa, w ramach których wysłane zostaną sondy w roku 2017 i 2018. W najbliższych tygodniach Space Science Advisory Comittee wstępnie oceni projekty i wytypuje te do dalszej analizy. Ostateczna decyzja zapadnie w 2011 roku.
[srodtytul]Ciemny wszechświat[/srodtytul] Spica będzie teleskopem do obserwacji ciemnej materii, niewidocznej w świetle, ale dającej znać o sobie siłą grawitacji. Teleskop ma pomóc w wyjaśnieniu zagadki rozszerzania się wszechświata. – Sporządzimy niezwykłą mapę nieba na dystansie 10 mld lat świetlnych – powiedział dr Alexandre Refregier z Commissariat á l’énergie atomique (CEA) we Francji.
Sonda Spica zbada wszechświat w podczerwieni. To wspólne przedsięwzięcie z japońską agencją kosmiczną JAXA. Europejskie firmy zbudują 3,5-metrowe główne zwierciadło i jeden z instrumentów pomiarowych. – Spica będzie znacznie bardziej czuła niż obecnie pracujący w kosmosie teleskop Herschel i James Webb, który niebawem będzie wysłany w przestrzeń – powiedział prof. Bruce Swinyard z Rutherford Appleton Laboratory w Wielkiej Brytanii. – Czułość, nieosiągalna dzisiaj, pozwoli nam spojrzeć na narodziny nie tylko gwiazd, ale także planet. To olbrzymi postęp. Plato to misja poszukiwania planet takich jak nasza. Sonda wyposażona będzie w cały zestaw instrumentów zdolnych do wykrywania skalistych planet wokół gwiazd. Szczególnie w tzw. ekosferze, w której możliwe jest istnienie wody w stanie płynnym, i co za tym idzie - warunki dla życia. Plato będzie w stanie dojrzeć każdą zmianę w jasności gwiazdy, kiedy na jej tle pojawi się planeta. – W atmosferach tych planet będziemy mogli poszukać śladów życia – powiedziała dr Don Pollacco z Quen’s University w Belfaście. [srodtytul]Pył z asteroidy[/srodtytul] Cross-scale to konstelacja satelitów Ziemi, które zbierałyby cząstki zjonizowanego gazu otaczającego planetę. – Misja pozwoli nam wyjaśnić naturę kosmicznej plazmy – powiedział prof. Steve Schwartz z Imperial College w Londynie. ESA chce wysłać siedem satelitów, pozostałe pięć konsorcjum japońsko-kanadyjskie. Marco Polo to sonda, która pobierze próbki z asteroidy i wyśle na Ziemię. Naukowcy chcą poznać historię formowania się Układu Słonecznego. – To kapsuła czasu sprzed 4,5 miliarda lat – powiedział dr Simon Green z Open University w Wielkiej Brytanii. – Chcemy wiedzieć, jak powstawał układ planetarny. Solar orbiter to wspólna z NASA misja badania Słońca. Satelita obiegający naszą gwiazdę w odległości mniejszej niż 35 mln kilometrów od gwiazdy może zbadać aktywność Słońca z niespotykaną dotąd dokładnością. – Chciałbym, aby Solar Orbiter pomógł nam zrozumieć istotę burz magnetycznych na Słońcu – powiedział dr Marco Velli z Uniwersytetu we Florencji. – Żebyśmy w przyszłości potrafili je przewidywać. —bbc Więcej na temat przyszłych misji ESAwww.esa.int
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL