Biznes

Prezes General Motors odwołany

Fritz Henderson, kierował GM tylko osiem miesięcy
AFP
Decyzja rady nadzorczej GM zaskoczyła branżę motoryzacyjną. Po 8 miesiącach za sterami samochodowego giganta Henderson ustąpi ze stanowiska
Tymczasowo zastąpi go Ed Whitacre, z którym w czasie ostatnich burzliwych miesięcy restrukturyzacji Henderson nie zgadzał się wiele razy.
Kandydaturę Eda Whitacre na stanowisko p. o. dyrektora zarządzającego GM przeforsował główny akcjonariusz spółki, czyli państwo. - Rada zadecydowała, a Fritz się na to zgodził, że w tym miejscu nasza firm potrzebuje dodatkowych zmian - tłumaczy Chris Preuss, rzecznik GM.
Obserwatorzy branży motoryzacyjnej oceniają, że obecna rada nadzorcza ma być znacznie bardziej aktywna i podejmować znacznie więc decyzji niż poprzednie. Zdaniem analityków odwołanie Fritza Hendersona to jasny sygnał, że w spółce GM następować będą kolejne duże zmiany. Mniejsi akcjonariusze General Motor są jednak zaniepokojeni nadmierną ingerencją rządu w los koncernu. Państwo posiada bowiem 60 proc. udziałów GM w tym 10 mld dol. w wierzytelnościach i akcjach uprzywilejowanych. - Administracja rządowa nie miała wpływu na decyzje rady nadzorczej GM – twierdzi w oficjalnym oświadczeniu Biały Dom. Nowy tymczasowy szef GM ma 68 lat i pracował wcześniej jako dyrektor zarządzający AT&T. W zarządzie GM znalazł się w lipcu tego roku jako cześć nowej ekipy delegowanej przez rząd. Zadaniem nowych ludzi w radzie nadzorczej koncernu miało być wyprowadzenie go na prostą i ochrona rządowych 50 mld dol., które w ramach pomocy wsparły finanse GM.
Źródło: Reuters

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL