Zadania

Nieporęt broni w sądzie swoich nieruchomości

Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Czy zmiana granic gminy musi pozbawiać ją części majątku
Rozstrzygnie to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który rozpatrywał skargę gminy Nieporęt na decyzje prezesa Rady Ministrów.
Na wyrok, który ma być ogłoszony w pierwszych dniach listopada, oczekują również inne gminy. Od 1990 r. doszło bowiem w Polsce do około 900 zmian podziału administracyjnego. Obecnie następuje corocznie 20 – 25 zmian granic gmin. Zmiana granic gmin Wieliszew i Nieporęt wprowadzona 1 stycznia 2008 r., na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z 2007 r. w sprawie ustalenia i zmiany granic niektórych gmin, nastąpiła poprzez przyłączenie do Wieliszewa 450 ha obszaru miejscowości Michałów Reginów. W ślad za tym poszły decyzje prezesa RM o przekazaniu na rzecz Wieliszewa dotychczasowego mienia gminy Nieporęt w tej miejscowości.
Prezes RM stwierdził, że sama zmiana granic nie powoduje automatycznie przekazania mienia. Powiększonej gminie trzeba jednak zapewnić dodatkowe źródła dochodów, które jej pozwolą na wykonywanie zwiększonych zadań. Zgodnie z konstytucyjną zasadą terytorialności, mienie na obszarze powiększanej gminy, niezależnie od jego charakteru, nie może pozostawać własnością innej gminy. Gmina Nieporęt wniosła skargę do sądu. – Zasada terytorialności dotyczy ustroju administracyjnego i nie ma żadnego związku z własnością mienia. Pozbawienie gminy mienia to szeroko rozumiane wywłaszczenie. Trzeba więc wskazać, jaki istotny interes publiczny za tym przemawia. Nie może być tak, aby to gmina pomniejszana musiała udowodnić, że zabierane mienie jest jej potrzebne – przekonywał podczas rozprawy radca prawny Michał Kulesza, reprezentujący gminę Nieporęt. – Inaczej należy traktować drogi i mienie użyteczności publicznej, powiązane z zadaniami gminy, a inaczej mienie gospodarcze, czyli grunt, nieruchomości itp. Pełnomocnik prezesa RM, radca prawny Tadeusz Milczarek zaprotestował przeciwko takiemu dzieleniu mienia, które pomija m.in. plan zagospodarowania. Sąd będzie musiał teraz wyważyć wszystkie te racje. W wyroku sprzed miesiąca oddalającym skargę gminy Boguchwała na przekazanie na rzecz Rzeszowa części jej nieruchomości, WSA podzielił argumenty prezesa RM. Jaki będzie wyrok tym razem – przekonamy się za dwa tygodnie. Ale rozstrzygające okaże się prawdopodobnie dopiero stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, do którego trafią skargi kasacyjne.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL