Dane gospodarcze

Rynek mleka zaczyna wychodzić na prostą

Widać skutki wzrostu popytu na przetwory mleczarskie na światowym rynku. Coraz wyższe ceny za swoje produkty otrzymują także polskie zakłady mleczarskie.
Rzeczpospolita
– Sytuacja w branży powoli się stabilizuje. Dowodem na to są rosnące ceny zbytu oraz skupu mleka – mówi Waldemar Broś, prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich. Dodaje, że od połowy tego roku cena serów dojrzewających jest wyższa o ok. 10 proc.
Dalsze podwyżki cen prognozują eksperci Agencji Rynku Rolnego. Najbardziej będą one widoczne w przypadku m.in. cen zbytu masła i odtłuszczonego mleka w proszku. W marcu 2010 r. masło sprzedawane w blokach kosztować może nawet 10,5 zł za kilogram. W grudniu 2009 r. cena tego produktu powinna wynieść od 9,9 do 10,3 zł.
Do Polski zaczynają docierać skutki poprawy koniunktury na światowych rynkach. – Coraz więcej kupują m.in. Chiny, kraje Afryki Północnej oraz Rosja – mówi Broś. Lepsza końcówka roku to jednak za mało, aby nadrobić słabe pierwsze półrocze w handlu zagranicznym. Wartość eksportu polskich produktów mleczarskich może być w 2009 r. o ok. 30 proc. niższa niż w 2008 r. Jadwiga Seremak-Bulge z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej zwraca uwagę, że polskie mleczarnie wyszły obronną ręką z trudnego okresu. W pierwszej połowie 2009 r. rentowność netto branży wyniosła 2,9 proc. Była zbliżona do poziomu z 2007 r., który był bardzo udany dla mleczarstwa.
Biorąc pod uwagę spadek wartości sprzedaży o 7 proc., zwiększenie rentowności było możliwe głównie dzięki obniżkom cen surowca. W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2009 r. mleczarnie płaciły dostawcom średnio o 20 proc. mniej niż przed rokiem.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL