Klęski żywiołowe

Wichura osłabła, mija zagrożenie powodzią

Molo w Sopocie
Fotorzepa, Piotr Wittman Piotr Wittman
Elbląg, okolice miasta, Żuławy i Gdańsk nie są już zagrożone zalaniem ale służby monitorują sytuację. - Najgorsze minęło - oceniają meteorolodzy
Zagrożenie powodzią spowodowała wczoraj tzw. "cofka". Silny wiatr, który wtłaczał wodę z Zalewu Wiślanego i Bałtyku do rzek osłabł. Ewakuowano z zagrożonych powodzią terenów prawie 200 osób. Byli to mieszkańcy dwóch miejscowości położonych niedaleko Elbląga - Nowakowa i Batorowa. Woda zalewała też ulice Elbląga.
- Dzisiaj woda szybko opada. Jest poniżej stanów alarmowych. Nie ma "cofki" - mówi "Rz" rzeczniczka wojewody warmińsko-mazurskiego Edyta Wrotek. - Sytuacja jest jednak monitorowana. Prognozy mówią, że wiatr może być silniejszy. Dotychczas nie oszacowano strat - dodaje. Woda opada także w Gdańsku. Wczoraj wieczorem kilka dzielnic miasta było zagrożonych powodzią a prezydent miasta powołał sztab antykryzysowy. Emilia Salach - Pezowicz z gdańskiego magistratu powiedziała "Rz", że choć zagrożenia obecnie nie ma sztab działa dalej i monitoruje sytuację.
Według meteorologów w rejonie Zatoki Gdańskiej i Zalewu Wiślanego będzie już spokojnie. - Najgorsze minęło. Dzisiaj nic nas nie zaskoczy - uspokaja meteorolog Longin Wójcik z gdyńskiego oddziału IMGiW. [ramka][srodtytul]Ostrzeżenia hydrologiczne IMGiW[/srodtytul] [b]? dla woj. zachodniopomorskiego[/b] Wysokie stany wody związane z występowaniem zjawiska cofki będą utrzymywały się w ciągu najbliższej doby na dolnej Odrze. Na wodowskazie Gryfino stany wody nadal będą utrzymywały się w strefie powyżej stanu alarmowego. Instytut poinformował, że może wystąpić zagrożenie dla obszarów przybrzeżnych, uniemożliwienie prowadzenia prac hydrotechnicznych w korycie rzeki i w strefie przybrzeżnej, a także zagrożenie dla życia ludzi i dóbr materialnych zlokalizowanych w pobliżu rzek. [b]? dla Zalewu Szczecińskiego[/b] W ciągu najbliższej doby poziomy wody na Zalewie Szczecińskim będą się wahać powyżej stanów alarmowych. Instytut poinformował, że mogą wystąpić: zagrożenie dla strefy przybrzeżnej, wahania poziomów morza, utrudnienia w żegludze, utrudnienia w pracy portów i w morskich pracach hydrotechnicznych, zrywanie cum, podmywanie brzegów, szczególnie klifowych, szkody materialne. [b]? dla woj. pomorskiego i warmińsko-mazurskiego[/b] W związku z przewidywaną sytuacją hydrometeorologiczną na Żuławach i Zalewie Wiślanym w ciągu najbliższej doby poziomy wody będą się wahać w strefie stanów alarmowych, z powolną tendencją spadkową. Instytut poinformował o zagrożeniu dla obszarów zalewowych, możliwości wystąpienia wody z koryt rzecznych i zalaniu przybrzeżnych terenów, uniemożliwieniu prowadzenia prac hydrotechnicznych w korytach rzek, niebezpieczeństwie dla osób przebywających nad brzegami rzek, utrudnieniach w funkcjonowaniu komunikacji lądowej i żeglugi wodnej, lokalnych podtopieniach. [i]-map, pap[/i][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita OnLine

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL