Relaks nie zawsze wypadnie co siedem dni

Fotorzepa, Mac Maciej Kaczanowski
Udzielanie odpoczynku tygodniowego według kodeksu pracy może prowadzić nawet do tego, że podwładny będzie bez przerwy pracował 18 dni. I to w majestacie prawa
Rozwiązaniem byłaby zmiana regulacji kodeksu pracy na takie, jakie mają kierowcy. Dzięki temu zachowana zostałaby równowaga między niezbywalnym prawem pracownika do odpoczynku (art. 14 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=C94F99E7692159004D69A94202CA9F2B?id=76037]kodeksu pracy[/link]) a koniecznością zapewnienia pewnej elastyczności w przepisach o czasie pracy.[srodtytul]Wolny weekend[/srodtytul]Art. 133 § 1 k.p. gwarantuje podwładnemu prawo do nieprzerwanego 35-godzinnego odpoczynku tygodniowego. W DF z 17 lipca br. w artykule „[link=http://www.rp.pl/artykul/335226.html]Nie zmieniaj grafiku, gdy tygodniowy relaks jest krótszy[/link]” wykazaliśmy, że niemożliwe jest zapewnienie go, gdy tydzień pracowniczy w rozumieniu art. 128 § 3 pkt 2 k.p. rozpoczyna się w niedzielę, a pracownik świadczy pracę na jedną zmianę od poniedziałku do piątku.Uważam, że jedyny sposób rozwikłania tego problemu polega na nowelizacji kodeksu pracy podobnej do ...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL