Ubezpieczenia i odszkodowania

Pomoc dla ofiar klęsk ograniczają formalności

Fotorzepa, Dariusz Gorajski
Poszkodowani w katastrofach mogą liczyć zarówno na państwowe jak i na prywatne wsparcie. Jego wysokość mogłaby być jednak większa
Nie ma jednego ośrodka koordynującego i dysponującego pomocą dla ofiar katastrof czy klęsk żywiołowych. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej nie ma też specjalnych pieniędzy na pomoc dla nich.
Głównym przekaźnikiem wsparcia są lokalne ośrodki pomocy społecznej. Mają one możliwość rozprowadzania zarówno pieniędzy publicznych, jak i uzyskanych z innych źródeł. [srodtytul]Pieniądze z kilku źródeł[/srodtytul]
– Ministerstwo Pracy może natomiast występować o pieniądze z rezerwy ogólnej. Możliwe jest także uruchomienie pieniędzy przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zarezerwowanych na okoliczność klęsk żywiołowych – mówi Krystyna Wyrwicka, dyrektor Departamentu Pomocy i Integracji Społecznej MPiPS. [b]W każdej gminie działają ośrodki pomocy społecznej. I to właśnie one przyznają i wypłacają zasiłki celowe na pokrycie wydatków związanych z klęską żywiołową. [/b] – Przepisy nie ograniczają naszej działalności. W sytuacji nadzwyczajnej, jaką mieliśmy na naszym terenie, nie było problemów z uzyskaniem pieniędzy – pochodziły od firm, sponsorów prywatnych, no i oczywiście od państwa. Mamy opracowany długofalowy program pomocy poszkodowanym i ich rodzinom – mówi Maria Nowak, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Kamieniu Pomorskim. [srodtytul]Z ubezpieczenia[/srodtytul] Poszkodowani i ich bliscy korzystają też ze świadczeń przewidzianych w systemie świadczeń społecznych. W szczególnych sytuacjach przyznawane są świadczenia na podstawie [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=3506ED3B750AC5444448FF0A2380C04C?id=167516]ustawy z 30 października 2002 r. o zaopatrzeniu z tytułu wypadków lub chorób zawodowych powstałych w szczególnych okolicznościach[/link]. Należą się, gdy uraz lub śmierć nastąpi m.in. podczas ratowania innych osób od grożącego ich życiu niebezpieczeństwa. Poszkodowany może liczyć na rentę lub jednorazowe odszkodowanie. Wyjątkowe świadczenie może też przyznać premier na podstawie art. 82 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=D790A8DDDABCECC6E62BA38BEEFF3664?id=173738]ustawy o emeryturach i rentach z FUS[/link] – może to być emerytura lub renta. Pomoc płynącą z instytucji samorządowych i państwowych uzupełniają organizacje społeczne. Bazują na ofiarności osób prywatnych i sponsorów. W zależności od skali klęski i ofiarności proponują różne formy pomocy. – Najczęściej jest to wsparcie doraźne, pomagające przeżyć pierwsze dni po tragicznym zdarzeniu. Staramy się trafiać tam, gdzie nie dociera państwo. Wyjątkowo są to długofalowe programy, np. wypłata rent dzieciom osób, które zginęły w 2006 r. w zawalonej hali targowej w Katowicach – mówi Katarzyna Stępińska, kierownik Działu Programów Krajowych PCK. Problemem dla organizacji zbierających pieniądze na pomoc są procedury i biurokracja. Dużo zachodu wymaga uzyskanie w MSWiA pozwolenia na zorganizowanie zbiórki publicznej. [b]Na każdą zbiórkę po katastrofie czy innym nieszczęściu potrzebne jest odrębne pozwolenie. [/b] – Nie możemy założyć funduszu katastrof, na którym byłyby gromadzone pieniądze na pomoc ofiarom każdego kataklizmu. Dzięki temu środki byłyby przekazywane natychmiastowo, szybko można by też było zacząć zbierać pieniądze od ludzi. Obecnie, zanim dopełnimy wszystkich formalności, temat tragedii przestaje interesować media, a doświadczenie pokazuje, że gdy temat znika z gazet i telewizji, to spada ofiarność i chęć wpierania poszkodowanych – mówi Katarzyna Stępińska. [ramka][b]Jakie wsparcie dostali poszkodowani[/b] [b]- Tegoroczni powodzianie z rejonu południowej Polski:[/b] Każde poszkodowane gospodarstwo otrzymało bezzwrotną pomoc w wysokości do 6 tys. zł. Pieniądze pochodziły z rezerwy budżetowej państwa. [b]- Pogorzelcy z Kamienia Pomorskiego:[/b] Zasiłek 1 tys. zł od PZU na każdą osobę poszkodowaną, zasiłek pieniężny przez pięć miesięcy po 1 tys. zł na osobę, pomoc dla dzieci na urządzenie pokoju, ubrania, średnio – 7 tys. zł na dziecko. Ponadto poszkodowani uzyskali pomoc rzeczową, wynajęcie mieszkań, opiekę psychologa, wyjazdy wakacyjne dla dzieci. [b]- Rodziny ofiar wybuchu metanu w kopalni „Wujek” w Rudzie Śląskiej:[/b] Rodziny ofiar otrzymają po 40 tys. zł specjalnego zasiłku z budżetu państwa. Dodatkowo ośrodki pomocy społecznej przeznaczą po 10 tys. zł specjalnego zasiłku celowego. Do tego rodziny zmarłych otrzymają odprawy i odszkodowania od kopalni i ZUS.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL