Nie żegnajmy się z Giedroyciem

Szczyt energetyczny państw Europy środkowej i Kaukazu na Wawelu w 2007 r.
Fotorzepa, Bartosz Siedlik
Prawdziwy realizm to aktywna polityka Polski w regionie, wbrew oczekiwaniu, byśmy siedzieli cicho, to ścisłe więzy z Ukrainą, Litwą, państwami wyszehradzkimi
Rok temu Radosław Sikorski odwołał się, jako do oczekiwanego modelu, do pozycji Polski w Europie i relacji polsko-niemieckich za pierwszych Piastów. Chodziło zapewne o kontakty Mieszka I i Bolesława Chrobrego z dworem cesarskim przed wybuchem wojny w 1002 roku. Polska polityka europejska w 100 procentach pokrywała się wówczas z relacjami polsko-niemieckimi, które z kolei opierały się na szeregu zależności Polski od sąsiada. Otton III, starając się pozyskać Chrobrego dla strategicznych planów jednoczenia Europy pod swoim berłem, przybył do Gniezna i obdarował księcia prezentami.Rafał Ziemkiewicz bez strojenia w historyczne szaty pyta, czy nie czas się zdecydować na bycie satelitą Niemiec. Powracanie przez Sikorskiego do modelu polityki piastowskiej to maskowanie bezczynności rządu Tuska na wschodzie po 2007 roku. Dalszym ciągiem polityki uśmiechów jest, jak się okazuje, redukcja polskiej polityki zagranicznej – największa amputacja po 1989 roku.[srodtytul]...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL