Biznes

Jest ugoda z Eureko

Od lewej Zdzisław Gawlik - wiceminister skarbu państwa, Andrzej Klesyk - prezes PZU, Aleksander Grad - minister skarbu i mecenas Maciej Jamka
Fotorzepa
Zakończył się 10-letni spór Skarbu Państwa z Eureko o PZU. Za wyjście ze spółki Holendrzy dostaną 4,77 mld zł
Ugoda będzie jawna (trafi na [link=http://www.msp.gov.pl" target="_blank]www.msp.gov.pl[/link]).
- To najważniejszy dzień mojej pracy w tym resorcie. (...) Skarb Państwa odzyskał kontrolę nad PZU S.A. Z porozumienia wynika, że Eureko wycofa się ze spółki w określonym czasie. Natychmiast z chwilą podpisania ugody 10 proc. akcji z 33 proc., którymi dysponuje Eureko, są wniesione do spółki specjalnego przeznaczenia, nad którą kontrolę ma Skarb Państwa - powiedział minister skarbu państwa Aleksander Grad. [b]Ile pieniędzy dostanie Eureko?[/b] 3,55 mld zł to kwota, która zostanie wypłacona do końca tego roku. Będzie częścią dywidendy przypadającej Skarbowi Państwa - powiedział Grad. Na zaliczkową dywidendę firma ubezpieczeniowa ma przeznaczyć 12,75 mld zł.
Jak powiedział Aleksander Grad, Eureko w kolejnym etapie otrzyma 1,22 mld zł. Te pieniądze będą pochodziły z kolejnego etapu prywatyzacji PZU. Skarb Państwa wnosi bowiem 4,9 proc. akcji PZU do spółki specjalnego przeznaczenia, której pakiet będzie przedmiotem publicznej oferty. Debiut giełdowy PZU ma nastąpić do końca 2011 r. - Luty-marze c jest możliwym terminie - powiedział wiceminister skarbu, Zdzisław Gawlik. Do nowo powołanej spółki Eureko ma z kolei wnieść 10 proc. akcji PZU, czyli blisko jedną trzecią obecnie posiadanego pakietu. Aleksander Grad ujawnił, że po zawarciu porozumienia Eureko wycofuje sprawę przeciwko Skarbowi Państwa z międzynarodowego arbitrażu. Wycofuje też wszystkie roszczenia wobec ministerstwa skarbu. Według Grada, przez 15 lat Eureko nie będzie mogło powiększać swojego zaangażowania w PZU. Oprócz kwoty, jaką Holendrzy uzyskają od Skarbu Państwa, przypadnie im dodatkowo 4,2 mld zł, jakie wypłaci im bezpośrednio samo PZU w ramach dywidendy. [ramka][b]Marek Borowski, Socjaldemokracja Polska[/b] Zawarta ugoda wygląda przyzwoicie, ale przez fakt, że doprowadzenie do jej zawarcia zajęło tyle czasu wizerunek Polski stracił. Dziś politycy mogą wreszcie oddychać z ulgą, że sprawa zakończyła się porozumieniem, jednak radość jest nie na miejscu. Sytuacja, w której Polska zawiera prawomocną umowę - jak to było za czasów rządów Marka Belki - a potem się z niej wycofuje, nie służy krajowi. Takie postępowanie jest w świecie odbierane bardzo negatywnie. Nie może być akceptacji dla polityki prowadzącej do naruszania umów. Inwestorzy, którzy chcieliby zawrzeć umowę na mocy które realizacja pewnych zobowiązań jest odłożona w czasie, teraz mają prawo wątpić, czy warunki zostaną dotrzymane. Ten przypadek zdecydowanie nam zaszkodził. eg[/ramka] [ramka] [b]Jan Łopata, PSL[/b] Zawsze byłem zwolennikiem odkupienia udziałów w PZU i dobrze, że tak się stało. Miałem wrażenie, że Eureko za wszelką cenę i trochę w warunkach szarości chce wejść na nasz rynek i przejąć kontrolę nad PZU, może się mylę, ale takie wrażenie odniosłem. Te blisko 5 mld zł, które teraz Eureko otrzyma mogło oczywiście zostać przeznaczone na inne pilne cele, jednak z drugiej strony przejęcie kontroli nad PZU otwiera nam możliwości stworzenia konsorcjum finansowego z PKO BP, które na lokalnym rynki i całej Europy Środkowo-Wschodniej może odegrać ważną rolę. eg [/ramka] [ramka][b]Jerzy Osiatyński, profesor INE PAN[/b] Suma odszkodowania to około półtoraroczna dywidenda. Biorąc pod uwagę fakt, że PZU to spółka przynosząca stale zyski, nie jest to wygórowana kwota i w tym kontekście rezulatat negocjacji można uznać za lepszy niż oczekiwano. Nie wiem jednak, czy nie ma tam jakiś dodatkowych klauzul, które mogą ten obraz trochę zmienić. Co dalej? Ja uważam, że tak PZU jak i PKO BP mogą podlegać dalszej prywatyzacji, ale nie wpuszczałbym do nich inwestora strategicznego. Rząd powinien strać się przyciągnąć do nich fundusze i mniejszych inwestorów ale wyłącznie poprzez giełdę. Żadna spółka nie powinna mieć możliwości silnego oddziaływania na decyzje spółki. eg[/ramka] [ramka][b]Witold Orłowski, PracewaterhouseCoopers[/b] Wykręciliśmy się od czegoś, co mogło być znacznie gorsze. Nie satysfakcjonuje oczywiście fakt, że trzeba było taką ugodę zawierać, ale biorąc pod uwagę czym groziłoby dochodzenie praw przed sądem, to zadowalający wynik. Zdaję sobie sprawę, że tak pozytywne zakończenie tej sprawy nie byłoby możliwe, gdyby nie to, że kryzys finansowy osłabił pozycję Holendrów w negocjacjach. Porozumienie kosztuje, ale dla wizerunku Polski lepiej, że potrafiliśmy się dogadać przy stole niż w drodze arbitrażu, który nota bene przegraliśmy. Mnie osobiście cieszy też to, że Eureko wycofuje się definitywnie ze spółki, dzięki czemu PZU zyskuje lepsze możliwości rozwoju. eg[/ramka] [ramka] [b]Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC[/b] Były dwa możliwe wyjścia z tej sytuacji. Albo zaakceptować prywatyzację w oparciu o Eureko i pozwolić na przejęcie zarządu i większości udziałów w firmie przez ubezpieczyciela. Dzięki temu Holendrzy wycofaliby się z arbitrażu, a my nie musielibyśmy płacić rekompensaty. Taką ewentualność jednak odrzucono, bo rząd uznał, że Eureko nie jest do zaakceptowania, jako strategiczny inwestor. W tej sytuacji minister skarbu musiał poszukać innego wyjścia, a tak naprawdę spróbować dogadać się za jak najmniejszą cenę odszkodowania. To się właśnie stało. Pytanie czy niespełna 5 mld zł to najmniej ile mogliśmy zapłacić? Czy arbitraż byłby tańszy? Tego już się nie dowiemy. eg [/ramka] [ramka] [b]KALENDARIUM SPORU[/b] [b]1998 rok[/b] lipiec — wybór doradcy do prywatyzacji PZU [b]1999 rok[/b] marzec — październik — dokapitalizowanie PZU obligacjami Banku Handlowego; rząd zatwierdza strategię prywatyzacji towarzystwa i rozpoczyna się przetarg na jego akcje październik — przed podpisaniem umowy prywatyzacyjnej PZU, w tajemnicy przed jego akcjonariuszami, zarząd towarzystwa podpisał umowę o sprzedaży akcji BIG Banku Gdańskiemu (obecnie Bank Millennium) — Deutsche Bankowi. Porozumienie z niemieckim bankiem godziło w interesy grupy ubezpieczeniowej Eureko, która kupiła 20 proc. akcji PZU 5 listopada — podpisano umowę prywatyzacyjną PZU. Za 3 miliardy złotych — konsorcjum europejskiej grupy firm ubezpieczeniowych Eureko i BIG Banku Gdańskiego kupiło 30 procent akcji spółki. Emil Wąsacz, minister skarbu powiedział, że jest to najbardziej opłacalna transakcja jakiej dokonał jako minister listopad — Eureko kupiło 20 proc. akcji PZU, 10 proc. nabył BIG Bank Gdański (obecnie Bank Millennium). Za jedną akcję zapłacono 116,5 zł. Za cały pakiet zaś 3,02 mld zł. [b]2000 rok[/b] listopad — Ministerstwo Skarbu Pańska pod kierownictwem Andrzeja Chronowskiego złożyło pozew o unieważnienie umowy sprzedaży akcji PZU konsorcjum Eureko i BIG Banku Gdańskiego marzec — przewodniczący Komisji Europejskiej Romano Prodi podczas spotkania z premierem Jerzym Buzkiem zwraca uwagę na niewłaściwe traktowanie inwestorów zagranicznych w Polsce kwiecień — nowy minister Skarbu Państwa Aldona Kamela-Sowińska podpisuje z Eureko aneks do umowy prywatyzacyjnej. Za zapewnienie sprzedaży w ofercie publicznej dodatkowych 21 proc. akcji PZU konsorcjum Eureko-BIG BG rezygnuje z części kontroli nad spółką. Pozew ministra Chronowskiego zostaje wycofany z sądu kwiecień — Władysław Jamroży, prezes PZU przechodzi do Totalizatora Sportowego czerwiec — dalsza prywatyzacja PZU, w której sprzedane ma być 25 proc. akcji towarzystwa zostanie przeprowadzona w drodze oferty publicznej — zadecydował rząd. Odrzucona została tym samym propozycja sprzedaży kolejnego pakietu akcji europejskiej grupie Eureko, która ma 20 proc. PZU czerwiec — o natychmiastowe odwołanie ministra skarbu Emila Wąsacza i wiceminister skarbu Alicji Kornasiewicz oraz wstrzymanie prywatyzacji PZU zwracają się wczoraj do premiera Jerzego Buzka posłowie z komisji skarbu czerwiec — Jerzy Zdrzałka zostaje prezesem PZU wrzesień — NIK negatywnie oceniła działania byłego prezesa PZU Władysława Jamrożego i prezesa PZU Życie Grzegorza Wieczerzaka związane z umową sprzedaży Deutsche Bankowi pakietu akcji BIG Banku Gdańskiego. W ocenie NIK, ich działania zakłóciły przebieg procesu prywatyzacji PZU i miały niekorzystny wpływ na przygotowanie tej spółki do kolejnego etapu prywatyzacji, w drodze oferty publicznej październik — resort skarbu podpisał, ważną do końca roku, warunkową umowę sprzedaży 21 — proc. pakietu akcji PZU (po 153 zł za sztukę) listopad — skarb państwa złożył pozew o unieważnienie umowy sprzedaży 30 procent akcji PZU konsorcjum Eureko i BIG Banku Gdańskiego listopad — szefem największej polskiej firmy ubezpieczeniowej został Robert Muraszko, wcześniej prezes spółki zbrojeniowej Vis. [b]2001 rok[/b] kwiecień — po ponad roku prób odwołany został prezesa PZU Życie Grzegorz Wieczerzak. Nowy prezes Krzysztof Mastalerz nie został jednak wpuszczony do siedziby spółki, gdyż Grzegorz Wieczerzak nie uznał swojego odwołania kwiecień - Polska zobowiązuje się w aneksie do umowy prywatyzacyjnej do sprzedaży inwestorowi dodatkowych akcji 21 proc. akcji PZU i wprowadzenia spółki na giełdę w 2001 r. lipiec — zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez były zarząd PZU kierowany przez Władysława Jamrożego skierowało do warszawskiej prokuratury Ministerstwo Skarbu Państwa. Sprawa dotyczy nieprawidłowości przy inwestowaniu w nieruchomości listopad — nowy minister skarbu państwa Wiesław Kaczmarek nie planuje przedłużyć Eureko, ważnej do końca roku, wyłączności na zakup 21 proc. akcji PZU. Kaczmarek uważa, że umowa prywatyzacyjna dająca holenderskiej grupie kontrolę nad PZU, nie jest zgodna z wcześniejszymi umowami [b]2002 rok[/b] luty — sierpień — list prezesa Eureko Arnolda Hoevenaarsa do premiera o możliwości wycofania się z PZU pozostaje bez odpowiedzi październik — Eureko składa skargę do Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego [b]2004 rok[/b] grudzień — Bank Millennium informuje, że sprzeda Eureko posiadane 10 proc. akcji PZU [b]2005 rok[/b] styczeń — powstaje komisja śledcza ds. zbadania prywatyzacji PZU sierpień — Polska winna jest opóźniania prywatyzacji PZU - orzeka Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy wrzesień - umowa prywatyzacyjna PZU powinna zostać unieważniona, Aldona Kamela-Sowińska i Emil Wąsacz muszą stanąć przed Trybunałem Stanu, a niektórymi osobami, między innymi premierem Markiem Belką, ma się zająć prokurator - uznała jednogłośnie komisja ds. PZU listopad — Polska wnosi skargę na werdykt trybunału arbitrażowego w sprawie PZU listopad — Eureko i jego największy akcjonariusz — Achmea chcą za opóźnioną prywatyzację PZU łącznie 8,5 mld zł odszkodowania [b]2006 rok[/b] luty — Skarb Państwa nie zgadza się na ugodę z Eureko o PZU; inwestor i jego największy akcjonariusz - Achmea chcą za opóźnioną prywatyzację PZU łącznie 8,5 mld zł odszkodowania listopad — sąd w Brukseli oddala powództwo Polski o uznanie nieważności wyroku Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego grudzień — sąd w Brukseli odrzuca drugą skargę Polski — o stronniczość arbitra wyznaczonego przez Eureko Stephena Schwebla grudzień — Polska składa apelację od wyroków sądów w Brukseli [b]2007 rok[/b] październik — Polska ogłasza odstąpienie od umowy prywatyzacyjnej PZU z 1999 roku [b]2009 rok[/b] kwiecień — Skarb Państwa rozpoczyna kolejne negocjacje w Eureko wrzesień - ostateczne zakończenie negocjacji z końcem miesiąca bez względu na ich wynik [i] a.h.b.[/i] [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL