fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Telewizja

Filmy tygodnia

[srodtytul]Lecą żurawie[/srodtytul]
Ten melodramat obyczajowy (1957) Michaiła Kałatazowa, patetyczna opowieść o tragicznej niespełnionej miłości i dramacie kobiety (Tatiana Samojłowa, wprowadził kino radzieckie na forum międzynarodowe (Złota Palma Cannes ’58) i wszedł na stałe do kanonu światowej kinematografii. Jego nowością był nie tyle dramat niedotrzymanej wierności i rozbitego przez wojnę szczęścia, ile dramatyczna wizja epoki zachwianych norm, przeżywana intensywnie i gwałtownie. A także zaprzeczenie optymistycznemu stereotypowi, że czas leczy rany.
[i]piątek | Lecą żurawie ****
20.00 | tvp kultura[/i]
[srodtytul]21[/srodtytul]
Oparta na faktach opowieść Roberta Luketica o grupie nieprzeciętnie inteligentnych studentów, którzy w kasynach Las Vegas wygrywali miliony dolarów.
Ben Campbell (Jim Sturgess), niezwykle uzdolniony student prestiżowej uczelni Massachusetts Institute of Technology, bez problemu dostałby się na wymarzone studia na Harvardzie, ale nie stać go na nie. Swoją pomoc oferuje mu profesor matematyki Micky Rosa (Kevin Spacey), zapraszając Bena do grupy najlepszych studentów, którzy w każdy weekend jeżdżą do kasyna w Las Vegas.
[i]niedziela | 21 ***
20.10 | hbo[/i]
[srodtytul]Maratończyk[/srodtytul]
Zrealizowany na podstawie powieści Williama Goldmana film Johna Schlesingera (1976) na kanwie sensacyjnej akcji łączy kilka ówcześnie aktualnych motywów politycznych. Jest problem reperkusji i odradzania się faszyzmu. Hitlerowski zbrodniarz pokazany na tle współczesnego Nowego Jorku wygląda wprawdzie jak przybysz z innej planety, ale bynajmniej nie przestaje być groźny. Są też reminiscencje epoki maccartyzmu. Jest wreszcie oskarżenie międzynarodowej mafii agentów tajnych służb, zawsze gotowych sprzymierzyć się z wrogiem dla obrony wspólnych interesów, oraz gorzki obraz powszechnej obojętności.
[i]poniedziałek | Maratończyk ****
22.40 | tvp 1[/i]
[srodtytul]Casanova[/srodtytul]
Jak każdy film Federico Felliniego tak i „Casanova” (1976) zadziwia wizualnym przepychem i inscenizatorską inwencją, wspaniałością strojów, ozdób, niezwykłością charakteryzacji. Ale pod zewnętrznym bogactwem barw i kształtów kryje się smutek i pustka. Włoski mistrz nakręcił bowiem film, w którym bezlitośnie rozprawia się z mitem najsłynniejszego amanta i ze światem, w którym się obracał – światem pałaców, ich właścicieli i rezydentów. Wydobył całą nicość postaci obrosłej przez wieki legendą.
W tytułowej roli wystąpił Donald Sutherland.
[i]wtorek | Casanova ****
0.30 | polsat[/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA