Finanse

Na szkolenia, gdy nie ma zamówień

Prezydent Lech Kaczyński
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Lech Kaczyński podpisał mającą obowiązywać do końca 2011 r. ustawę o łagodzeniu skutków kryzysu wśród przedsiębiorstw i ich pracowników
- Chwała panu prezydentowi, że nie zawetował tej ustawy. Nie chcę być dziś wobec niego złośliwy - po prostu powiem: dziękujemy za to - cieszył się z decyzji Lecha Kaczyńskiego Stefan Niesiołowski z PO.
Z ustawy, będącej częścią rządowego pakietu antykryzysowego, będą mogły skorzystać przedsiębiorstwa, których przychody, po 1 lipca 2008 r., spadły o przynajmniej 25 proc. w ciągu kwartału. Szacuje się, że z ustawy skorzysta 250 tysięcy pracowników. Do końca 2010 r. ustawa będzie działać na zasadzie pomocy publicznej. W roku 2011 r. pomoc będzie już udzielana na zasadach pomocy de minimis.
Ustawa wprowadza ograniczenia w zatrudnianiu na czas określony. Ta forma zatrudnienia nie będzie mogła być przedłużana powyżej okresu 2 lat. Ponadto wydłuża ona okres rozliczeniowy elastycznego czasu pracy z 4 do 12 miesięcy (dla przykładu pracownik w trakcie przestojów pracuje po 6 godzin dziennie, co później odrabia w większym wymiarze). Ustawa wprowadza także zmianę dotyczącą wypełniania czasu pracy szkoleniami w przypadku np. spadku zamówień i zmniejszenia wymiaru pracy do pół etatu. Za te szkolenia pracownikom przysługiwać będzie stypendium wysokości zasiłku dla bezrobotnych. Rada Ministrów przyjęła ustawę 2 czerwca, 1 lipca z niewielkimi zmianami przegłosował ją Sejm. 16 lipca ustawę przyjął Senat.

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL