Ekonomia

Reformy na Łotwie pod znakiem zapytania

Warty 7,5 mld euro plan pomocy dla Łotwy zawisł na włosku. Koalicyjna Partia Ludowa w ostatniej chwili wycofała poparcie dla reform, które miały odblokować wsparcie MFW
Rząd w Rydze zobowiązał się wprowadzić od przyszłego roku nowe podatki, w tym: od powiększenia majątku, od dochodów z lokat bankowych, od powierzchni mieszkaniowej. Z kolei podatek VAT ma wzrosnąć do 23 proc. z obecnych 21 proc. Ujednolicony miał zostać także system wynagrodzeń w budżetówce. W skierowanym do rządu oświadczeniu Partia Ludowa domaga się precyzyjnej odpowiedzi na siedem pytań dotyczących m.in. przyszłorocznego budżetu i nacjonalizacji banku Parex. Następne spotkanie koalicjantów ma się odbyć w środę.
[wyimek]18 procent - o tyle ma się w tym roku skurczyć produkt krajowy brutto Łotwy[/wyimek] Łotwa znajduje się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Wzrost gospodarczy tego kraju ma spaść w tym roku o 18 proc. PKB. W połowie lipca parlament zaakceptował gigantyczne cięcia budżetowe warte 1 mld dol. Podobne cięcia będą w 2010 i 2011 r. Ograniczenia wydatków i deficytu były jednymi z wymogów, jakie postawiło Rydze MFW, zanim wypłaci Łotyszom kolejną część z wartej 7,5 mld euro pomocy. Wczoraj MFW poinformował, że zakończył trwająca od 13 lipca misję w tym kraju. W najbliższych tygodniach władze funduszu mają przyjąć list intencyjny dotyczący porozumienia z Łotwą, co umożliwi otrzymanie przez ten kraj 178 mln łatów(195 mln euro).
Problemy z podpisaniem koalicyjnego porozumienia nie wpłynęły na wypłatę wczoraj 1,2 mld euro z kasy Unii Europejskiej. Pieniądze z Brukseli w połowie pójdą na sfinansowanie deficytu budżetowego i finansowanie długu. Druga część zwiększy rezerwę na utrzymanie płynności łotewskiej bankowości. Najnowsze dane mówią o lawinowym wzroście złych kredytów w łotewskich bankach. Po pół roku stanowią one już prawie 20 proc. wartości wszystkich udzielonych (6,2 mld dol.). Najwięcej problemów stwarzają kredyty hipoteczne. Nieoczekiwanie pomoc Łotwie zaoferował znany inwestor i miliarder George Soros. Ogłosił on w poniedziałek, że gotowy jest dać Łotwie 100 mln dol. pożyczki na dwa i pół roku z tzw. Emergency Fund. Finansista skierował już odpowiedni wniosek do rady funduszu.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL